T2 - Katowice (2002-01-19) by Eld

Tradycyjnie w trzecia sobote miesiaca w Katowickim Bardzie odbywa sie T2. Dzien przed tym odbyl sie FNM, w ktoorym poszlo mi srednio wiec przebudowalem mocno moja talie i poszlo calkiem niezle. Z gier duzo nie pamietam wiec bedzie mocno skrotowo.


1 Runda

### KLAKSON GUB ORBOSITTION ###

W pierwszej grze kontrowalem jego finkele/sroki/wonshe/fammiliary etc. Raz wrathem zamiotlem duzo towarzystwa, chyba ok. 12 tury. Nawystawial sie, ja spokojnie z koncem bolt w niego, revealuje po 12 landa. W mojej turze wraciak. Dobijam go Rage z kickerem.
W drugiej grze zagral drugoturowego Finkela. Ja zagralem M.Magea na Finkele. W jego trzeciej wyskoczyla sroka. Mial taki cardadvtg, ze nie mialem nic do powiedzenia. Ciagle nie ujrzalem oppo. Ale Hoffi siedzoacy obok zapytal sie KLAKSONA "A gdzie oppo ?" Na to ja "Jaka oppo ?" Hoffi "Usp !" :)). Wiec wsideowalem jeszcze 2 Aura Blasty.
W trzeciej grze kontrowalem na poczatku jakies male stworki. Poozniej jeszcze wraciakiem pozamiatalem 2 finkele. Wszedl Lightning Angel, M.Mage na Snakei i moje stwory zakutaly go.

2:1

3pkt.

2 Runda

### HOFFI SNAKETONGUE ###

W pierwszej grze nic mi poza jednym boltem nie zrobil. Spalilem go Rageami.
W drugiej Hoffi zaczal ryzykownie z jednym landem. Jak to bywa na turniejach drugi dlugo mu nie dochodzil. W tym czasie wydzedl Mag na Slonie i Mag na Bearscapey (bo w pierwszej grze mi takiego wystawil i sie przestraszylem). Pozamiatal je pyroclasmem gdy sie wytapowalem. Ale na Lightning Angela jush nic nie mial.

4:1

6pkt.

3 Runda

### ADPG GBR MACHINEHEAD ###

W pierwszej grze w sumie Adam malo spelli zagrywal, mial na poczatku B screw. Pozniej meczyl mnie Pyre Zombim. Gdy go wreszcie wyremovowalem Synco Adam zagral jakiegos kafara. Nic na niego nie mialem. Ale mialem 12 landow i rzucilem 2x Rage z kickerem co zapewnilo mi wygrana.
W drugiej grze wystawilem szybkiego Maga na Zombiaki. Poozniej go bronilem ostro. Adam wystawil Ragera i sie atakowalismy po 2. W pewnym momencie Adam przestal. Ja kontrowalem stwory/deedy i inne takie. W koncu zdjal mi tego maga. Mial na rece 2 Pyre Zombie. Na szczescie mialem drugiego na rece i doszedl mi jeszcze jeden. Adam mial 6 lifea a ja 11 landow. Magowie powiedzieli Pyrak i Void. Adam zagral Spiritmongera, ktory we mnie raz wjechal. Dobralem Rage i 12-go landa i bylo po zabawie.

6:1

9pkt.

No, no. Jak na razie calkiem niezle. Jeszcze tylko 3 rundy, trza wygrac :)

4 Runda

### PRZEMEK WOLOWIEC GWU ENFORCERER-GO ? ###

W pierwszej grze mialem dobre podejscie. Duzo burnu i Trenchesy. Trenche wygraly mi gre. Najpierw Wraciaki pozamiataly 2 Enforcererow. Potem Trenche, robie 6 stworow i jazda !
W drugiej moj pierwszy i jedyny muligan w tym turnieju. W drugiej turze zagralem Maga na Calle. Przemek wsajdowal na mnie cale 15 kart wiec chyba napoor zrobil. Faktycznie. Wyskoczyl szybko Pies, Enforcerer. Zdjalem je Wraciakiem. Niestety 2 Wraciaki wysajdowalem wiec to byl jedyny. Z hipopotamem nie mialem jush co zrobic :(
W trzeciej zaczynam troche ze screw ale z optow dobieram potrzebne landy. Wrathami psuje jego wszystkie stwory. Wyskakuje Mag na Calle ale zaraz dostaje z Repulsa. Drugi raz jush nie wchodzi :(. Zagrywam Lightninh Angela i ten kuta niemilosiernie. Zostaje ogloszony koniec czasu a Przemol ma jeszcze 11 lifea. Mialem 14 landow ale balem nie dwoch divwrtow wiec czekalem z Ragiem do konca. AnioU zabral tylko 9 lifea. Trza bylo jeszcze jakos te 2 obrazenia zadac. Nagle przypomnialo mi sie, ze Rage mozna tesh bez kickera rzucac :) Mialem na reca Absorba, Gainsaya, Counterspella i Syncopatea wiec Przemek nawet gdyby cos mial to i tak by tego nie zrobil.

8:2

12pkt.

I jest GIT !!! Pierwszy raz moge wygrac jakis wiekszy turniej.

5 Runda

### STEFAN KU¦KA UB UPHAEVAL-INFESTATION ###

W pierwszej grze zagrywa mi drugoturowa infestacje, potem standstilla. Dosysa z niego kartki no bo musze zabic Tokena. I doszly mu jeszcze 2 Standstille wiec zrobil sobie niezly cardadvtg. Ale przepchnalem trenchesy i go tokenami zjadlem. Ostatnie 4 obrazenia zadal Bolt.
W drugiej grze Stefan zaczal z reka 6 landow i Duress. Dochodzily mu landy. Zagralem Maga na Uphaevale i Lightning Angela. Tak jak wszyscy Stefan tesh nie spodziewal sie, ze wsajduje na niego kreatury i wysajdowal Repulsy/Recoile wiec raczej nie mial jak go wrocic.

10:2

15pkt.

Jush mam w sumie wygrane ale trzeba grac do konca

6 Runda

### ŁUKASZ WOJACZEK WUB CONTROL ###

W pierwszej grze na poczatku Lukasz mial troche screw. Rzucilem w niego Bolta. Mialem duzo kontr na rece wiec raczej bylo latwo. W late game jush zaczela mu "dzialac" sroka ale 2x Rage z kickerem nie wytrzymal. Przez cala gra mialem R screw. Rzucilem 4 Fakty, 3 Opty, Bolta i 4 Ice zeby dobrac R mana i sie udalo, nawet dwa na raz.
W drugiej grze znowu przeciwnik sie nie spodziewal stworow i nie wytrzymal naporu dwoch Magow i AnioUa. Magow zdjal ale AnioUa juz sie nie udalo. Pomogly mi troche pain-landy Lukasza :)

12:2

18pkt.

JEEEE ! Pierwszy raz w zyciu wygralem turniej ! Zgarnalem 120zl i poszlismy z Zakiem, Hoffim, Kaspim, Markiem, Slawkiem, i jeszcze z kims ale nie pamietam z kim,  oblac moj sukces. Jak przyszedlem do domu Mama byla dumna !

MtGNews.pl
Copyrights © by MtGNews.pl 2005-2010. Wszystkie prawa zastrzeżone.