Nie tak dawno temu w Trafficu odbył się pierwszy turniej w nowym Extended, znanym ludziom głównie z MTGO.
Dobrzy koledzy z jednego teamu spotkali się w grze decydującej o wejście do pierwszej czwórki turnieju. Postanowiłem zrelacjonować Wam przebieg tej pasjonującej rozgrywki.
Obaj gracze wybrali sprawdzone talie, poprzedzone wcześniejszym testingiem na MTGO, czyli UR Affinity (Figar) i RG Beatdown (Sumczas)
Przejdźmy już do samej rozgrywki.
GRA I
Zaczyna Tomek po wygraniu rzutu kostką. W pierwszej turze wystawia tylko Seat of Synod i oddaje turę. Sumczas zaczyna trochę agresywniej wystawiając foresta i Llanowar Elfa. Gracze wymieniają się seria kiepskich żartów podczas gdy do gry wchodzi Great Furnace ze strony Figara, a następnie zagrywa on Ornitopthera, Cranial Platinga oraz Frogmita. Michał dostawia mountaina z którego rzuca Firebolta w żabę, z elfa wstawia Basking Rootwalle i oddaje turę. W swojej turze Figar udając że myśli, zagrywa Thoughtcasta (5 kart na ręce). Kolejny żart i Seat, a za nim Arcbound Worker. Tomek equipuje Toptera Platingiem i atakuje za 6. (14/20). W swojej turze Michał zagrywa kolejnego Firebolta zabijając Toptera i atakuje elfem za 1 (14/19). Figar wystawia Blinkmoth Nexusa a poźniej po chwili namysłu zagrywa całą rękę (Atog, Myr Enforcer, Frogmite) oraz equipuje Workera który wpada pod Rootwalle. Sumczas zagrywa foresta i zabija Enforcera przy pomocy Flametongue Kavu. W swojej turze Figar ożywia Blinkmoth Nexusa i equipuje go Platingiem, atakuje wszystkim. Sumka blokuje Atoga Flametongue’m, Atog robi się 3/4 z Seata (5/19). W swojej turze Sumczas nic nie dobiera i poddaje grę.
Sumczas SB:
In: 4x Artifact Mutation, 1x Flametongue Kavu
Out: 4x Basking Rootwalla, 1x Volcanic Hammer
Figar SB:
In: 3x Flametongue Kavu
Out: 3x Myr Enforcer
GRA II
Zaczyna Sumczas wstawiając z mountaina Grim Lavamancera. W swojej turze Figar zagrywa Pithing Needle’a nazywając Mancera. Sumka dostawia tylko drugiego mountaina, atakuje za 1 i konczy turę (20/19). Figar też nie zagrywa za wiele, jedynie Nexus, a z niego Arcbound Worker. Sumczas topdeckuje Foresta i zagrywa Call of the Herd tworząc słonia 3/3. Figar zagrywa tylko Atoga i oddaje turę. Sumka rzuca Firebolta w Atoga, wchodzi Wild Mongrel i atak wszystkim (15/20). Figar zagrywa Cranial Platinga i korzystając z affinity dogrywa Frogmita. Sumczas z uśmiechem na ustach zagrywa Artifact Mutation w Frogmita otrzymując 4 tokeny 1/1, Firebolt w Workera i atak wszystkim (9/20). Zrozpaczony Figar może sobie pozwolić jedynie na Chrome Moxa imprintując pod niego Somber Hoverguarda. W swojej turze Michał atakuje wszystkim, Tomek natomiast zabija psa Shrapnel Blastem poświęcając Platinga, zostaje na 1 życiu. Figar w swojej zagrywa Thoughtcasta ale nic nie dobiera, Sumczas aby utwierdzić Tomka, iż jego decyzja o poddaniu gry jest trafna pokazuje z ręki jeszcze dwie sztuki Artifact Mutation.
Bez zmian podczas sideboardowania.
GRA III
Tomek zagrywa Nexusa i oddaje turę. Michał tylko Foothills i też kończy. W swojej Figar zagrywa marne Shivan Reef i niestety nic nie majac do roboty oddaje turę. Z końcem Sumczas odpala Foothillsa i znajduje Foresta. W upkeepie Figar tapuje Foresta przeciwnika przy pomocy Fire/Ice. Nie przejęty sytuacją Michał zagrywa Karplusan Forest, a z niego czując lekki ból Llanowar Elfa. W swojej turze Figar dostaje Seata, a za nim Atog z bólem, 2 Ornitopthery oraz Frogmite (19/19). Sumczas zagrywa mountaina i Flametongue’m zabija Frogmita. Figar zagrywa trzeciego Ornitopthera i atakuje Nexusem za 1 (19/18). Sumczas zagrywa kolejnego Karplusana i nieszczęśliwie dla Figara kolejnego Flametongue Kavu, tym razem w Atoga. Figar poświeca 2 toptery aby go uratować. W następnej turze dobiera Cranial Platinga klnąc z powodu błędu (ale skąd mógł wiedzieć?), equipuje Ornitopthera i atakuje (18/13). W swojej turze Sumczas enchantuje swojego Elfa Elephant Guidem, atakuje za 12 i dodaje psa (6/13). Figar nic nie dobiera i poddaje grę.
Tak mniej więcej wyglądają gry w nowym, ale jakże ciekawym formacie jakim jest Extended po rotacji. Mam nadzieję, że niedługo już kolejny turniej i kolejne emocje. Pozdrawiam
Leszek Rodzeń |