|

| Dwa Feature Matche z NQ Olsztyn (2005-07-28) by Mamut |
National Qualifier Olsztyn, runda 1
Maciej Klimowicz vs Tomasz "Drake" Figarski
W rundzie pierwszej NQ spotkali się Maciek Klimowicz pilotujący postbanowe affinity a.k.a Erayo Control i Tomek Figarski grający klasycznym mono redem. Rzut kością wygrywa Maciek, który chce otworzyć grę (nie jest to wcale takie oczywiste w przypadku jego talii, Ober grając podobnym deckiem w Łodzi zawsze wybierał draw). Klimowicz rozpoczyna od Islanda, Figar cokolwiek agresywniej: land, Mox, Slith. Maciek dostawia Cloudcrest Lake i Erayo. Drake odpowiada Górą, Frostlingiem (strzał w niedoszły Budynek), atakuje Silthem. Po drugiej stronie stołu pojawiają się Glimmervoid, Welding Jar i Worker. Tomek szarżuje Slithem, który wchodzi jak w masło (rośnie do rozmiarów 4/4). Molten Rain w Voida sprowadza Klimowicza na nędzne 12 pkt. życia. W następnej kolejce świeżo dokupiony Ornitophter wpada pod rozpędzonego Slitha. Potęga affinity objawia się w piątej turze - kolejny Słój i Myr Enforcer :) Klimowicz jest o włos od ustabilizowania sytuacji ale Drake przechyla szalę na swoją korzyść Świniakiem i spaleniami z ręki.
Figarski - Klimowicz 1:0
Affinity ponownie rozpoczyna rozgrywkę. Tym razem to Drake pozostaje w defensywie paląc kolejno Workera (Shockiem) i Erayo (Shrapnelem z pustym Moxem). W trzeciej kolejce Klimowicz atakuje Nexusem i dostawia kolejnego. Figar omija land dropa ograniczając się do Frostlinga. Nie cieszy go również Worship (biała mana z dostawionego Jeziora). Tomek nie znajduje landu przez następne kilka tur podczas gdy jego przeciwnik zagrywa Thoughtcasta, Ornitophtera (szybko zszkokowanego), Sun Droplets i Kółko Protekcji. Po trzech bezkarnych szarżach Nexusami Figar w końcu pali jednego z nich Jetem (ze scraja znajduje wreszcie trzeci land). Klimowicz zagrywa Ideas Unbound, Moxa z imprintem Erayo, Welding Jara i 2 kolejne Sun Droplety! Malutkim światełkiem w tunelu zdaje się byc dla Tomka Arc - Slogger wrzucony do gry z Piosenki. Kolejne akcje Draka przypominają jednak walenie głową o mur, celowośc atakowania Świniakiem przy 3 Dropletach na stole jest co najmniej dyskusyjna. Gdy Maciek dokupuje kolejne stwory poparte Cranial Platingiem Figar wciska concede.
Figarski - Klimowicz 1:1
Nieco podirytowany takim obrotem spraw Drake rozpoczyna decydującą bitwę. Mountain, graj! Klimowicz: Lake, Worker (spalony w EoT Shockiem). Figar wciąż mało agresywnie ogranicza się do dołożenia Góry. Maciek dokłada Glimmervoida i Sun Droplets. Drake odpowiada kontrolnym Jetem przelewając pierwszą krew w tej partii. Obie karty ze Scry lądują na topie co źle zwiastuje pilotowi Affinity. Czarny scenariusz dla Klimowicza zaczyna się sprawdzać wraz z Shatterem, który niszczy Droplety a w końcu tury pozbawia go Voida. Maciek pasuje, tymczasem Figar ze śpiewem na ustach wykłada Sloggera. Ostatnia nadzieja affinity to CoP: Red dograny po dokupieniu Wyspy. Figar niewiele sobie z tego robi, atakuje Prosiakiem (Klimowicz 14), zagrywa Piosenke, Chokera i 2 razy strzela w bezbronnego jak mała dziewczynka Maćka (10 pkt życia). Screw u Klimowicza wyklucza skuteczną obronę. Następne tury to już tylko obrażenia z chockera, który w ostatniej turze tego meczu dostaje Trutha, pozostawiając jednak Maćka bez many na preventowanie obrazen. Jak się dobrze domyślacie Figar w odpowiedzi, bardzo finezyjnie, sprytnie i jak zwykle z klasą... spala oponenta.
Figarski - Klimowicz 2:1
National Qualifier Olsztyn, runda 3
Jan "Piratofthesevenseas" Mikos vs Michał Łoziński
W trzeciej rundzie na drugim stoliku walczyć będą Jan Mikos (B rats) z Michałem Łozińskim (WW). Z niejakim zażenowaniem muszę dodać, że większość lokalnych graczy okupuje już ostatnie stoliki natomiast relacjonowany mecz to pojedynek krakowsko - toruński. Obaj gracze legitymują się dwoma zwycięstwami, trzecia wygrana z rzędu oznacza możliwość brania remisów w 4 i 5 rundzie a w konsekwencji bezstresową promocję na MP.
Obaj gracze zatrzymują rękę. Ze względu na zwycięstwo w rzucie kostką priorytet w w wyborze kolejności rozpoczęcia otrzymuje Michał zwany Pydą. Decyduje się oczywiście na otwarcie gry. Pierwsza tura od razu pokazuje siłę białego naporu - Plains i Isamaru. Przeciwnik odpowiada Bagnem i Aether Vialem. Drugoturowy Auriok Champion nie zwiastuje dobrze Jankowi, jego Ravenous Ratsy discardują jedynie Plainsa, wzbogacając zarazem przeciwnika o cenny pkt. życia ze zdolności Championa. Trzecia tura przynosi białemu Weenie kolejne stwory, oba latające (Skyhunter i Hawk). Szczury są w tym momencie w defensywie a czwartoturowy Glorious Anthem jednoznacznie wskazuje zwycięzcę tej partii.
Mikos - Łoziński 0:1
Tym razem rozpoczną Szczury. Janek przed grą pozbył się niemogących blokować Nezumi Cuthroatów i Czerwono - Niebieskich Mieczy wrzucając w zamian removal w postaci Terorów i Decaya oraz Swordy of Light and Shadow, z pewnością lepsze w tym matchupie. Pyda dorzucił dodatkowego Hand of Honor i dwóch Championów rezygnując z Hokorich i jednego Matrixa.
Jan długo się namyślał ale w końcu postanowił zatrzymać rękę, Michał również bez mulliganów. Pierwszoturowy Vial a w odpowiedzi Isamaru. Janek dostawia Swampa i kończy. Przeciwnik nie jest tak bierny, wstawia Auriok Championa. Atak Isamaru spotyka się z Terorem. 3 tura to Ratsy discardujące Matrixa i Skyhunter z Lantern Kami po stronie WW, Michał nie omieszkał dodać sobie życia. Czwarta tura zmienia sytuację, na stół wkraczają Chittering Ratsy opóźniając przeciwnika. Michał wystawia Antenę i atakuje wszystkim za 7. Jan bierze to na spokój, dokłada czwarty counter na Viala, wykłada kolejne Szczury bez Tury i oddaje priorytet. Pyda nie dociąga nic nadzwyczajnego o co zadbały szczurki i przystępuje do ataku. Przed blokami zostaje aktywowany Vial pozwalając wkroczyć Nekraatalowi niszczącemu Skyhuntera. Kolejna tura to Throatslitter z Ninjutsu niszczący Kamiego. W tej sytuacji Michał poddaje.
Mikos - Łoziński 1:1
Sajdy bez zmian. Zaczyna Pyda. Land, Mox (imprint Worshipa), Hand of Honor. Przeciwnik ogranicza się do Swampa. Michał dokłada Glorious Anthema i szarżuje za 3. Mikos zagrywa Ravenous Ratsy. Michał: kolejny Anthem. W tej sytuacji nie pomagają nawet 2 Jity, które w następnych turach dokupuje Janek.
Mikos - Łoziński 1:2
|
hehe dopiero teraz zauwazylem ten artykul, przyznaje mialem fatalny dzien ;p 2 gra zostala wygrana topdeczeniem hatu na deck Drake''a, ogolnie rdw bylo najgorszym matchupem ktorego moglem sie spodziewac tego dnia, totalna porazka byla gra z tooth and nailem gdzie nie wykorzystalem 2-turowego flipa w 1 z gier, przegrana z jakas dziwna wersja szczurow (zasadzil mi manriki gusari niszczac 3/5 eq z decku ;p) wiecej gier chyba nie było ;p wersje przyjelem imho dziwna, gdyz na necie grywalem znacznie bardziej naporowa wersja tego decku, lecz nie dorwalem myr servitorow (taki crap, nikt na turnieju of coz tego tez nie mial na sprzedaz) no i sie to na mnie calkowicie zemscilo, tak czy siak jestem zadowolony z calego konwentu ;p hehe dopiero teraz zauwazylem ten artykul, przyznaje mialem fatalny dzien ;p 2 gra zostala wygrana topdeczeniem hatu na deck Drake''a, ogolnie rdw bylo najgorszym matchupem ktorego moglem sie spodziewac tego dnia, totalna porazka byla gra z tooth and nailem gdzie nie wykorzystalem 2-turowego flipa w 1 z gier, przegrana z jakas dziwna wersja szczurow (zasadzil mi manriki gusari niszczac 3/5 eq z decku ;p) wiecej gier chyba nie było ;p wersje przyjelem imho dziwna, gdyz na necie grywalem znacznie bardziej naporowa wersja tego decku, lecz nie dorwalem myr servitorow (taki crap, nikt na turnieju of coz tego tez nie mial na sprzedaz) no i sie to na mnie calkowicie zemscilo, tak czy siak jestem zadowolony z calego konwentu ;p Małe sprostowanie: pierwszy ficzer jest autorstwa Rozy, drugi napisał Cephalid. Na dniach postaram sie wrzucic jeszcze 2 feature matche z extenda. Małe sprostowanie: pierwszy ficzer jest autorstwa Rozy, drugi napisał Cephalid. Na dniach postaram sie wrzucic jeszcze 2 feature matche z extenda. z twoim RDW wtopilem tylko przez swoj idiotyczny blad :) poza tym to ze zasycilem lepiej od maszkarona (co trudne nie bylo :D) nie oznacza ze ogolnie sycilem (bo kiepsko mi szlo...). z twoim RDW wtopilem tylko przez swoj idiotyczny blad :) poza tym to ze zasycilem lepiej od maszkarona (co trudne nie bylo :D) nie oznacza ze ogolnie sycilem (bo kiepsko mi szlo...). te twoje UB szczury PIEKNIE wtopily z mojim RDW na JS
wiec jakie sycenie?? te twoje UB szczury PIEKNIE wtopily z mojim RDW na JS
wiec jakie sycenie?? maciej klimowicz aka maszkaron ogolnie topil straszliwie przez caly dzien :) testowal deck tylko kilka chwil na necie a rozpiske wymyslil dopiero przed turniejem. i robil takie errory ze szczena opadala... nawet ja swoimi UB szczurami lepiej zasycilem :D maciej klimowicz aka maszkaron ogolnie topil straszliwie przez caly dzien :) testowal deck tylko kilka chwil na necie a rozpiske wymyslil dopiero przed turniejem. i robil takie errory ze szczena opadala... nawet ja swoimi UB szczurami lepiej zasycilem :D Pyda syci, ale lajtowo! Pyda syci, ale lajtowo! |