T2 w Bydgoszczy (2004-12-12) by Ziomek

Witam!

Dnia 12 grudnia 2004 w bydgoskim Fotonie odbył się turniej w formacie T2. Na miejscu zjawiłem się około godziny 10. Czekało już kilku graczy. Brakowało mi jeszcze kilku kart do Tooth and Naila pożyczonego od Jacka 'erase' Siedlaczka. Szybko zdobyłem potrzebne karty. Kilka minut po godzinie 11 rozpoczęliśmy turniej. Zapisało się 10 osób.

Spis talii:  

12 Forest
3 Urza's Mine
3 Urza's Tower
3 Urza's Power Plant
2 Mindslaver
1 Sundering Titan
1 Kiki-Jiki, Mirror Breaker
1 Mephidross Vampire
2 Rude Awakening
1 Duplicant
1 Viridian Shaman
3 Oxidize
4 Eternal Witness
1 Triskelion
1 Darksteel Colossus
2 Solemn Simulacrum
4 Sakura-Tribe Elder
4 Tooth and Nail
4 Reap and Sow
4 Sylvan Scrying
1 Oblivion Stone
2 Vine Trellis

Sideboard:

4 Creeping Mold
2 Oblivion Stone
3 Viridian Shaman
3 Tel-Jilad Justice
1 Platinum Angel
1 Duplicant
1 Oxidize


Runda I : Przemysław 'Przem' Knociński   (Affinity)

Gra 1

          Przemek wygrał rzut kostką i zadecydował, że to on rozpocznie. Wystawił Darksteel Citadel, dzięki której zagrał Arcbound Workera i oddał mi turę. Ja Urza's Tower i pas. Przeciwnik zagrał Blinkmonth Nexusa, zaraz potem Chromatic Sphere i używając jej zdolności dostawił Discipla. Po mojej stornie Sylvan Scrying po Urza's Mine. Przem dostawił drugiego Discipla oraz kolejną sferę i zaatakował mnie za dwa. Moja kolejna tura to Urza Land na stół i Sakura-Tribe Elder do gry. On wystawia Ravagera i atakuje Nexusem. Ja w kolejnej turze tylko Forest (nie mogłem dobrać Urza's Power Planta potrzebnego do kompletu Urza Landów). Następna tura to Thoughtcast ze Sfery oraz atak Ravagerem i Workerem. Zdecydowałem zablokować Ravagera moim Szamanem, przeciwnik poświęcił ląd oraz Ravagera dla Arcbound Workera, doprowadzając mnie do jednego życia. Ja w kolejnej turze rzuciłem Sylvan Scrying po brakujący land następnie wystawiając Triskeliona i zostawiając jedną zieloną mane na Oxidize. Zabiłem obu disciplów Triskelionem, a Workera Oxidizem. Przemek w odpowiedzi spróbował przerzucić countery na  zanimowanego Nexusa, jednak zabiłem go w odpowiedzi Triskelionem. Tym sposobem mój przeciwnik został z dwoma lądami. Kolejna tura to Aether Vial u Przemka. Po mojej stronie Eternal Witness po Oxidiza, który zniszczył Viala. Przez kolejne tury atakowałem Witnessem, Triskelionem i dobranym Viridan Shamanem. Przemek dobrał land oraz Cranial Plating. Dzieła zniszczenia dopełnił Rude Awakening.

Side out:

1 Duplicant, 2 Rude Awakening, 2 Minslaver, 1 Sundering Titan, 1 Oblivion Stone

Side in:

3 Tel-Jiliad Justice, 1 Oxidize, 3 Viridian Shaman  

Gra 2

          Rozgrywka numer dwa potoczyła się bardzo szybko. Przemek rozpoczął od Vaulta i Disciple. U mnie Forest i Oxidize. Przeciwnik dostawił Cytadelę, zagrał Workera i zaatakował Disciplem. Po mojej stronie Vine Trellis. Za chwilę pojawił się Arcbound Ravager, lecz został zniszczony przez Viridian Shamana. Kolejna tura to kolejny Ravager, tym razem zniszczony Oxidizem wyciągniętym z grobu dzięki Witnessowi. Kolejna tura to dwa scryingi, dzięki którym turę później miałem już w grze cały Urza Tron. Po mojej stronie Tooth And Nail po Triskeliona i Vampira, którzy wyczyścili stół z obrońców. Później jeszcze dwa Tel-Jilad Justice'y w landy Przemka, co pozwoliło mi spokojnie sprowadzić go do zera żyć stworami z Tootha.

2-0; 3 punkty


RUNDA II: Piotr 'Fizyk' Juszczyk (Krak-Clan Ironworks)

Gra 1

          Znowu przegrałem rzut kostką, ale mój oponent muliganował do sześciu. Ja miałem w ręce cały Urza Thron i Solemna, co prawda brakowało Foresta, ale zdecydowałem zagrać. Piotr zaczął od Cytadeli i Ancient Dena w kolejnej turze. Potem Pentad Prism z jednym counterem, który szybko zniknął zamieniając się na Serum's Vision. Kiedy miałem już na stole Urza Thron, zagrałem Solemna wyciągając z biblioteki Foresta. Piotrek cały czas nie dobrał niebieskiej many, a ja miałem już drugiego Foresta na ręce. W kolejnej turze zagralem Tooth and Naila po Kiki-Jiki i Viridian Shamana, którzy skutecznie odcięli przeciwnika od źródeł many. Kolejna tura to Eternal Witness znowu skopiowany Shaman i mogliśmy już przejść do gry numer dwa.

Side out:

1 Duplicant, 1 Mephidross Vampire, 1 Sundering Titan, 1 Triskelion, 2 Rude Awakening, 2 Mindslaver

Side in:

1 Oblivion Stone, 3 Tel-Jiliad Justice, 3 Viridian Shaman, 1 Oxidize

Gra 2

          Wiedziałem, że po saidzie ze względu na dużą ilość hatu na artefakty match-up z Kci staje się dużo prostszy. Ta gra praktycznie nie miała historii. Piotrek wystawiał landy, które niszczyłem Oxidizami i Tel-jiliad Justicami. Następnie zagrałem trzy Eternal Witnessy, które pozwoliły mi na ponowne zagranie czarów niszczących artefakty. Napór Witnessami i Viridian Shamanami, przy braku oporu Piotrka bardzo szybko zakończył grę. Miałem w ręce dwa Toothy, ale zanim zdążyłem ich użyć Fizyk złożył karty.

4-0; 6 punktów


RUNDA III: Przemysław Durczak (Mono Red Ponza)

          Przemka widziałem po raz pierwszy na bydgoskiej scenie. Nie wiedziałem o nim praktycznie nic, za wyjątkiem tego, że gra Ponzą (która jest dla mnie nie za dobrym match-upem) i że bardzo dobrze radzi sobie w internetowym testingu. Zatem obie informacje niezbyt optymistyczne dla mnie, jako przeciwnika Przemka.

Gra 1

          Oczywiście przegrałem rzut kostką.  Przemek rozpoczął od Pyrite Spellbomby. Po mojej stronie Urza Tower.
          Kolejna tura to land drop przeciwnika. Po mojej stronie następny Tower, z końcem tury draw z bomby i za chwilę Stone Rain w Towera. Zagrałem Sakurę, a po drugiej stronie pojawił się Zo-zu Punisher. Następnie u mnie Viridian Shaman. Przemek zagrał jeszcze Hearth Kami oraz dwa Slith Fierwalker. U mnie pojawiały się lądy dzięki Solemnowi i Sylvan Scryingom. Cały czas jednak musiałem płacić za nie życiem.  Gdy miałem już siedem mana, Tootha, Triskeliona i Vampira w ręce zostałem na jednym życiu. Rzuciłem Tootha kładąc z ręki Triskeliona i Vampira. Trzyturowy napór pozwolił mi zabić przeciwnika, który na szczęście nie dobrał żadnego burna.

Sid out:

3 Oxidize,  2 Mindslaver, 2 Rude Awakening

Side in:

3 Viridian Shaman, 1 Duplicant, 1 Platinum Angel, 2 Oblivion Stone

Gra 2

          Tym razem szczęście nie sprzyjało Przemkowi. Zaczął od mulligana do sześciu, długo mając tylko dwa landy w grze. Mimo korzystania ze Spellbomb jako drawu, nie mógł dobrać kolejnego. Po mojej stronie stwory – dwa Witnessy, Viridian Shaman, Solemn. U przeciwnika pojawiły się dwa Slithy pełniące funkcje blokerów oraz Hearth Kami. Kiedy dobrał trzeci land zagrał Zozu Punishera. Jednak stan jego żyć był niski i nie zdołał się obronić przed moim naporem.

6-0; 9 punktów


RUNDA IV: Jacek Kowalski (Affinity)

          Zdecydowaliśmy się wziąć ID, które dawało nam obu pewne miejsce w Top4. Miałem trochę czasu na pooglądanie gier przy innych stolikach i zjedzenie drugiego śniadania.

6-0; 10 punktów  


Po czterech rundach swissa top4 turnieju wyglądało następująco:

1. Paweł 'Ziomek' Majkowski (Tooth and Nail) 10 pkt
2. Przemysław Durczak (Mono red Ponza) 9 pkt
3. Jacek Kowalski (Affinity) 7 pkt
4. Piotr 'Fizyk' Juszczyk (Krak-Clan Ironworks) 6 pkt

Zatem w Top4 znalazło się dwóch przedstawicieli Bydgoszczy i dwóch Torunia. Także oba półfinały były bydgosko-toruńskie.


Półfinał: Piotr 'Fizyk' Juszczyk (Krak-Clan Ironworks)

Gra 1

          Zdecydowałem się zatrzymać rękę z Urza's Power Plantem, Urza's Towerem, dwoma Sakurami, Sylvan Scryingiem, Solemnem i Tooth and Nailem. Miałem praktycznie wszystko, oprócz Foresta. Liczyłem na to, że szybko go dobiorę, a potem już akceleracja many zrobi swoje. Okazało się, że nie dobrałem ani Foresta, ani żadnego innego lądu. Piotrek natomiast spokojnie zagrał combo Krak-Clan Ironworks i Myr Incubator. Zostawił niebieską manę z dumą pokazując mi, że mógłby zagrać jeszcze Fabricate po Goblin Charbelchera.


Side out:

1 Duplicant, 1 Mephidross Vampire, 1 Sundering Titan, 1 Triskelion, 2 Rude Awakening, 2 Mindslaver

Side in:

1 Oblivion Stone, 3 Tel-Jiliad Justice, 3 Viridian Shaman, 1 Oxidize

Gra 2

          Tym razem ja zaczynałem. Moja ręka była pełna removalu, więc byłem spokojny o przebieg spotkania. Zacząłem od Foresta, Piotrek zagrał Seata, który z końcem tury został zniszczony Oxidizem. Następnie zagrałem Urza's Towera i Sakurę. Przeciwnik zagrał Great Furnace, z końcem poszukałem Foresta. Kolejna tura to Viridian Shaman w ląd przeciwnika. U przeciwnika pojawiła się Cytadela, a po mojej Witness i Oxidize. Kolejny land Piotrka znów został zniszczony Oxidizem. Po mojej stronie dwa Sylvan Scryingi. Kiedy Piotrek nie miał już landów, spokojnie zagrałem Tootha, a przeciwnik złożył karty.

Sideboard bez zmian. W trzeciej grze Fizyk zdecydował się zagrać bez sideboardu.

Gra 3

          Piotrek mulliganował do sześciu. Rozpoczął od Vaulta, którego zniszczyłem Oxidizem. Kolejna tura to Ancient Den u przeciwnika i Urza's Power Plant u mnie. Zagrałem Scryinga szukając Foresta, ze względu na Eternal Witnessa i dwa Reap and Sowy w ręce, które miałem zużyć na wyszukanie pozostałych Urza lądów. Fizyk zagrał Talisman. Po mojej stronie Forest i Witness cofający z grobu Oxidiza. U przeciwnika kolejny ląd, dwa Pentad Prismy. Na stole pojawił się Kark-Clan Ironworks i Myr Incubator oraz odpowiednia ilość many do zagrania komba. Dobrałem kartę, niestety miałem tylko dwa Urza Landy w grze. Zagrałem Oblivion Stone'a, zostawiając odtapowanego Foresta i Oxidiza i licząc na błąd przeciwnika. Potrzebowałem jednej tury aby odpalić Stona. Fizyk jednak się nie pomylił, stworzył trzydzieści Myrów i w ten sposób zakończył mecz.


          W drugim półfinale Jacek Kowalski grający Affinity pokonał 2-0 Przemysława Durczaka grającego Mono Red Ponzą.

          W turnieju została przewidziana nagroda za trzecie miejsce, jednak różnica była niewielka, więc próbowałem nakłonić Przemka do podziału pieniędzy. On jednak chciał grać. Zagraliśmy, pokonałem Przemka Durczaka grającego Ponzą 2-1. Niestety nie mam notatek z tych gier.

          W finale zmierzyli się dwaj gracze z Torunia - Jacek Kowalski (Affinity) i Piotr 'Fizyk' Juszczyk (KCI). Już przed finałem gracze umówili się na podział pieniędzy i zagrali tylko o punkty DCI. Finał Wygrał 2-0 Jacek Kowalski.

Plusy:

+ dla Jacka 'erase' Siedlaczka za pożyczenie mi talii
+ dla fajnej atmosfery
+ dla automatu z colą, za to, że były w nim butelki, a nie puszki
+ dla wszystkich, którzy byli
+ dla Robertusa, za pomoc w stworzeniu raportu
+ dla mnie, za to, że nie popełniłem dużo błędów


Minusy:

- niska frekwencja
- produkty i jakość dostawy jedzenia z pizzeri Mario

Dziękuję wszystkim, którzy przeczytali raport. Komentarze i uwagi mile widziane.

Pozdrawiam
Paweł 'Ziomek' Majkowski




Komentarze
[brak tematu] - Maraxus_PL
Fajny turniej był, się łezka w oku kręci
[brak tematu] - Maraxus_PL
Fajny turniej był, się łezka w oku kręci
[brak tematu] - MTGadept
my z miejscem problemu nie mamy, bo jest KFC, żal tylko tego magica ktory jak to udowodnili sprzedawcy moze byc na wys. poziomie tylko trzeba tez troche zainteresowania z ich strony.
[brak tematu] - MTGadept
my z miejscem problemu nie mamy, bo jest KFC, żal tylko tego magica ktory jak to udowodnili sprzedawcy moze byc na wys. poziomie tylko trzeba tez troche zainteresowania z ich strony.
[brak tematu] - dragonian
To rzeczywiscie dosc ciezka sytuacja. U nas nie ma takich problemow poniewaz wlasciciel rzeczywiscie intereuje sie rozwojem tych karcianek(po czesci zeby wiecej zarabiac) i stara sie tworzyc jak najwiecej mozliwosci. U nas nie ma problemu z turniejem Mtg(piatek i sobota)ale takze innych gier jak sie w niedziele zbierze wystarczajaco osob na turniej Star Warsow czy Lotra i ludzie chca zagrac to takowy sie odbywa. Obie strony maja z teo zyski poniewaz pojawiaja sie nowi gracze ktorzy kupuja wiecej kart. Naprawde postarajcie sie wytlumaczyc wlascicielowi ze to dochodowy interes:P. A jesli nie pozostaje granie w jakims domu kultury or smth like that. Tam najczesciej jest mozliwosc udostepnienia sali za niezbyt wielkie pieniadze.
[brak tematu] - dragonian
To rzeczywiscie dosc ciezka sytuacja. U nas nie ma takich problemow poniewaz wlasciciel rzeczywiscie intereuje sie rozwojem tych karcianek(po czesci zeby wiecej zarabiac) i stara sie tworzyc jak najwiecej mozliwosci. U nas nie ma problemu z turniejem Mtg(piatek i sobota)ale takze innych gier jak sie w niedziele zbierze wystarczajaco osob na turniej Star Warsow czy Lotra i ludzie chca zagrac to takowy sie odbywa. Obie strony maja z teo zyski poniewaz pojawiaja sie nowi gracze ktorzy kupuja wiecej kart. Naprawde postarajcie sie wytlumaczyc wlascicielowi ze to dochodowy interes:P. A jesli nie pozostaje granie w jakims domu kultury or smth like that. Tam najczesciej jest mozliwosc udostepnienia sali za niezbyt wielkie pieniadze.
[brak tematu] - MTGadept
Ziomek, wspułczuję ci też wiem jak to jest tyle że u mnie sprzedawcy najpierw wystawiaja nowa karcianke i robia turnieje zeby innych zachecic do brania udzialu... jednak jak wszyscy juz kupia startery "nagle" przestaja sie nia interesowac. u mnie byly juz pokemony, mtg, legenda, lotr, wampir, cthullu teraz sa jakies warsy. Z tych wszystkich gier ostal sie tylko mtg co tez o czyms swiadczy. Podszedl do mnie maly koles i powiedzial ze mtg wkrotce upadnie bo bedzie wydawalo tylko nowe dodatki a warsy sie beda rozwijac... az mi sie go zal zrobilo
[brak tematu] - MTGadept
Ziomek, wspułczuję ci też wiem jak to jest tyle że u mnie sprzedawcy najpierw wystawiaja nowa karcianke i robia turnieje zeby innych zachecic do brania udzialu... jednak jak wszyscy juz kupia startery "nagle" przestaja sie nia interesowac. u mnie byly juz pokemony, mtg, legenda, lotr, wampir, cthullu teraz sa jakies warsy. Z tych wszystkich gier ostal sie tylko mtg co tez o czyms swiadczy. Podszedl do mnie maly koles i powiedzial ze mtg wkrotce upadnie bo bedzie wydawalo tylko nowe dodatki a warsy sie beda rozwijac... az mi sie go zal zrobilo
[brak tematu] - Ziomek
No widzisz, ja ten etap mam juz za sobą... organizowałem turnieje w sklepie przychodziło 15-20 osób. W pewnym momencie własciciele skklepu uznali, że turnieje magica im się nie opłacają, wolą zrobić turniej Lorda, Legend lub po prostu mieć święty spokój, niż na calą niedziele zajęty sklep dla potencjlanych klientów kupujacych inne karcianki. Żadne argumenty do nich nie trafiały i w ten sposób zakończyła się moja współpraca w organizacji turniejów z sklepem. A co do 'znalezienia' sklepu to niestety nie ma wiele do suzkania... w Bydgoszczy jest tylko jeden sklep z kartami oraz 2 empiki. W empikach nie ma mozl;iwosci grania/spotykania sie, a sklep juz mowilem... Alternatywą bylby nowy sklep zainteresowany mtg, bo mysle ze to moze sie oplacac, ale nie ma w perspektywie mozliwosci utworzenia takiego.... POzostaje nam Foton i sobotnie spotkania w sklepie ( co prawda nie byłem tam od pół roku, ale slyszalem ze takowe sie odbywają:P)
[brak tematu] - Ziomek
No widzisz, ja ten etap mam juz za sobą... organizowałem turnieje w sklepie przychodziło 15-20 osób. W pewnym momencie własciciele skklepu uznali, że turnieje magica im się nie opłacają, wolą zrobić turniej Lorda, Legend lub po prostu mieć święty spokój, niż na calą niedziele zajęty sklep dla potencjlanych klientów kupujacych inne karcianki. Żadne argumenty do nich nie trafiały i w ten sposób zakończyła się moja współpraca w organizacji turniejów z sklepem. A co do 'znalezienia' sklepu to niestety nie ma wiele do suzkania... w Bydgoszczy jest tylko jeden sklep z kartami oraz 2 empiki. W empikach nie ma mozl;iwosci grania/spotykania sie, a sklep juz mowilem... Alternatywą bylby nowy sklep zainteresowany mtg, bo mysle ze to moze sie oplacac, ale nie ma w perspektywie mozliwosci utworzenia takiego.... POzostaje nam Foton i sobotnie spotkania w sklepie ( co prawda nie byłem tam od pół roku, ale slyszalem ze takowe sie odbywają:P)
[brak tematu] - dragonian
Wlasnie o tym mowie. Musicie znalezc dobry sklep do ktorego bedziecie przychodzic. Ten sklep z czasem bedzie sie rozwijal a jesli beda tam regularnie turnieje to pojawi sie coraz wiecej nowych osob. Dlatego sprobojcie sie jakos dogadac z wlacicielem sklepu poniewaz to przyniesie zyski zarowno jemu jak i wam(w postaci czestych turnieji). Wiem to niejako z doswiadczenia poniewaz nasz sklep rozrosl sie z malutkiego sklepiku w ktorym 20 osob to bylo max co sie moglo zmiescic do lokalu w ktorym gralo 120 osob. A Fnmy z 8-10 osobowek sa teraz po 30 minimum.
[brak tematu] - dragonian
Wlasnie o tym mowie. Musicie znalezc dobry sklep do ktorego bedziecie przychodzic. Ten sklep z czasem bedzie sie rozwijal a jesli beda tam regularnie turnieje to pojawi sie coraz wiecej nowych osob. Dlatego sprobojcie sie jakos dogadac z wlacicielem sklepu poniewaz to przyniesie zyski zarowno jemu jak i wam(w postaci czestych turnieji). Wiem to niejako z doswiadczenia poniewaz nasz sklep rozrosl sie z malutkiego sklepiku w ktorym 20 osob to bylo max co sie moglo zmiescic do lokalu w ktorym gralo 120 osob. A Fnmy z 8-10 osobowek sa teraz po 30 minimum.
[brak tematu] - Ziomek
dragonian: ciężko rozwijać scene, z brakiem zaintersowania mtg ze stronysklepu z kartami, a nawet powiedizalbym podkladaniem klód pod nogi przez wlascicieli sklepu...



Krzy+ak: Z tego co wiem to chłopaki chcą jechać podbić toruńską ziemie:)
[brak tematu] - Ziomek
dragonian: ciężko rozwijać scene, z brakiem zaintersowania mtg ze stronysklepu z kartami, a nawet powiedizalbym podkladaniem klód pod nogi przez wlascicieli sklepu...



Krzy+ak: Z tego co wiem to chłopaki chcą jechać podbić toruńską ziemie:)
Toruń - Krzy+ak
No naprawe ciekawy, dobry tekst. Chciałem powiedzieć, że Bydgoszcz tym razem została podbita przez Toruń. W sobotę 18. gramu w Toruniu extended... może rewanż :P?
Toruń - Krzy+ak
No naprawe ciekawy, dobry tekst. Chciałem powiedzieć, że Bydgoszcz tym razem została podbita przez Toruń. W sobotę 18. gramu w Toruniu extended... może rewanż :P?
[brak tematu] - dragonian
Ale tylko pod warunkiem ze beda osoby naprawde mocno starajace sie o to aby ta scena sie rozrosla.
[brak tematu] - dragonian
Ale tylko pod warunkiem ze beda osoby naprawde mocno starajace sie o to aby ta scena sie rozrosla.
[brak tematu] - Stewart
z tego co  przeczytalem to impreza fajna ale strasznie mala ale nie martwcie sie to sie z czsem rozrosnie jak zaczynalem grac to na FNm w lodzi tez bylo tak ok 15-20 a teraz prosze ostatnimi czsy tak ponizej 30 uczestnikow to sie nie schodzii :]
[brak tematu] - Stewart
z tego co  przeczytalem to impreza fajna ale strasznie mala ale nie martwcie sie to sie z czsem rozrosnie jak zaczynalem grac to na FNm w lodzi tez bylo tak ok 15-20 a teraz prosze ostatnimi czsy tak ponizej 30 uczestnikow to sie nie schodzii :]
[brak tematu] - kondeusz
Czemu mnie na nim nie było ?!?!?!?! Mamma mia... moze dlatego, ze nie mialem talii zlozonej, ale... taki niewielki makament... co to dla mnie... nastepny turniej bedzie moj...
[brak tematu] - kondeusz
Czemu mnie na nim nie było ?!?!?!?! Mamma mia... moze dlatego, ze nie mialem talii zlozonej, ale... taki niewielki makament... co to dla mnie... nastepny turniej bedzie moj...
:] - tanthalos
heh turnije byl fajny, nie da sie ukryc. To trzecie miejsce zwazylem wiec i dobrze ze nie miales notatek:]

Btw. Przemysław jestem oficjalnie, nastepnym razem pisz mi Przemek.

pozdro.
:] - tanthalos
heh turnije byl fajny, nie da sie ukryc. To trzecie miejsce zwazylem wiec i dobrze ze nie miales notatek:]

Btw. Przemysław jestem oficjalnie, nastepnym razem pisz mi Przemek.

pozdro.
MtGNews.pl
Copyrights © by MtGNews.pl 2005-2010. Wszystkie prawa zastrzeżone.