Obecny czas: Pon Lis 18, 2019 3:48 pm

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 5 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
 Temat postu: [EDH] The Mimeoplasm - Reanimator
PostWysłany: Wto Sie 22, 2017 2:50 pm 
Enchanter

Dołączenie: Nie Paź 21, 2012 12:40 pm
Posty: 472
Miejscowość: Wrocław
Witam wszystkich EDH-owców! :)

Brakuje mi czasów kiedy to na tym subforum pisało wielu użytkowników, wrzucano wiele ciekawych decklist, toczyły się świetne dyskusje... Z tego sentymentu chciałbym podzielić się swoją nową konstrukcją oraz prosić o sugestie co do tego co włożyć/wyjąć, co nie pasuje i warto zmienić, aby mój deck był lepszy oraz bardziej competetive.

Meta: Nieokreślona dlatego zależy mi tym, aby deck był jak najbardziej uniwersalny.

Budżet: Póki co deck testuje jako proxy, ale w przeciągu dłuższego czasu zamierzam złożyć - moimi krańcowymi możliwościami finansowymi za jedną kartę jest kupienie a którego prawdopodobnie zdobędę jako ostatnią kartę albo poczekam na jego przedruk :P

Idea decku: Nie jest jakaś wybitnie odkrywcza jak i prawdopodobnie sama decklista. Od zawsze lubiłem w MTG osiąganie mocarnych efektów za pomocą kart oraz zagrywanie dużych stworów, które dewastują przeciwników pod różnymi względami. Dlatego również EDH jest moim ulubionym formatem, który oferuje mi wiele funu oraz pozytywnych wrażeń. Reanimator jest możliwością zagrywania najsilniejszych kreatur w MTG w niesprawiedliwy sposób - nie płacąc za nich mana kosztu co bardzo mi odpowiada :) Nadmienię w tym miejscu, że nie skorzystałem w dostępu do zielonej rampy z prostego względu. Nie zamierzam zagrywać klocków za ich CMC.

Działanie: W pierwszych turach staram się za pomocą loot efektów(itp.) wrzucić moje najlepsze kreatury do grobu. Szukam tutorami (lub czegokolwiek do reanimacji w zależności od sytuacji). Kontrami staram się obronić to co przepchnąłem na stół ewentualnie commandera. Moim założeniem było wybranie takich stworów, które generują potężny card draw, aby nawet mój ograniczony hand size był moim atutem w późniejszym etapie gry. Mniej więcej to wygląda tak - dobieram ogrom kart - discard niepotrzebnych + kreatur = kolejne cele do reanimacji + paliwo pod Commandera.

Comba: Nie chcę infinity comb. Nie kręci mnie to w ogóle :)

Generał: Zastanawiałem nad różnymi opcjami. Wybrałem a z kilku względów. Dostęp do niebieskiego czyli kontr oraz dobrych loot efektów, które osobiście lubię i napełniają grób. A przede wszystkim fakt, iż po zabiciu moich klocków powrócą one jako jeden wielki pod postacią generała! Jego koszt ma również znaczenie, który nie jest przesadnie wygórowany i w moim mniemaniu idealnie wchodzący w krzywą. Takie mam póki co odczucie po moich pierwszych grach. Jako ciekawostkę napiszę, że w tym kolorze tworzyłem swojego pierwszego commandera i :b: :g: :u: jest moim jednym z ulubionych połączeń kolorów zawierającym najsilniejsze potwory w MTG :)

Aktualna decklista(2017-09-05)

Decklista pod względem kategorii(pierwotna decklista):

Spoiler:


Co rozważam?
- podoba mi się ta karta - szuka mi landa i mogę dzięki niej mogę nią tanio napełnić grób
i - podobno są świetne i się sprawdzają w early. Ale też nie jestem pewien czy są mi potrzebne - chce na tyle dobierać kart, aby je móc discardować bo myślę, iż posiadam wystarczającą ilość value w decku, aby nie potrzebować nadmiernego card drawu.
- nigdy nie grałem tą kartą i z chęcią zaczerpnę opinii innych na temat sensu tej karty w powyższej deckliście. Wydaje się być spoko w moim odczucie przy takim CA jakie potencjalnie jestem w stanie wygenerować.

Co odrzuciłem?
, (itp.) - odrzuciłem, iż nie chcę opierać decku na manipulacji topem biblioteki. Nie lubię tego i wymaga toolboxa oraz większej ilości fetchy, które w nadmiernej ilości w moim przypadku zbyt mocno obciążają kieszeń. Ponadto nie lubię kart, które wymagają tworzenia pod nich toolboxa. EDH lubię bo jest w tym formacie ogromne pole do bycia kreatywnym a takie rzeczy są w moim mniemaniu niefajne :)


- bardzo go nie lubię
- irytujące podczas gry
Są jeszcze jakieś karty, ale póki co nie przychodzą mi do głowy będę pewnie dopisywał co jakiś czas coś.

Dziękuje z góry za odpowiedzi oraz zapraszam do dyskusji! :)

_________________
Have/Want: http://www.mtgnews.pl/forum/viewtopic.php?f=55&t=62892&p=1008807#p1008807


Ostatnio edytowany przez Immortal salas Wto Wrz 05, 2017 6:57 pm, edytowano w sumie 6 razy

Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: [EDH] The Mimeoplasm - Reanimator
PostWysłany: Wto Sie 22, 2017 4:51 pm 
Archmage
Awatar użytkownika

Dołączenie: Wto Lut 12, 2002 8:32 pm
Posty: 1738
Miejscowość: Sosnowiec
Sylvan Library to przede wszystkim draw dodatkowych 2 kart co ture, a nie manipulacja topem. Wiesz, że tych kart nie musisz odkładać? :razz:

_________________
ZeRo Corporation, Zarząd:
; ; ; ;


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: [EDH] The Mimeoplasm - Reanimator
PostWysłany: Wto Sie 22, 2017 5:14 pm 
Enchanter

Dołączenie: Nie Paź 21, 2012 12:40 pm
Posty: 472
Miejscowość: Wrocław
To był nietrafiony skrót myślowy, które miał określić dobre karty, ale zdecydowanie lepsze z shuffle efektami i jest taką kartą. Jednak co turę 8 dmg w siebie szybko by mnie zabiło :) Ale po Twoim poście przeleciałem po decku i policzyłem, iż mam 13 shuffle efektów, więc w ogólnym rozrachunku po dalszych playtestach decku na 100% wypróbuję. Dzięki za odpowiedź! :)

_________________
Have/Want: http://www.mtgnews.pl/forum/viewtopic.php?f=55&t=62892&p=1008807#p1008807


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: [EDH] The Mimeoplasm - Reanimator
PostWysłany: Wto Sie 22, 2017 6:28 pm 
Planeswalker
Awatar użytkownika

Dołączenie: Pon Lip 07, 2008 11:00 pm
Posty: 3060
Miejscowość: Warszawa Posty: 14567
Masz dość mało removalu, a zanim zaczniesz wystawiać klocki, to albo grasz tanie czary robiące CA i rampę - a tego tutaj nie masz - albo rzucasz damnacje.
Zwykle w takich taliach lubię poświęcanie w lądach: , . Tutaj można by teoretycznie zastanowić się jeszcze nad em.
szybko wszystkich zmieli. I jak już mielisz również przeciwników, to byłbym ciekaw jak sobie poradzi i , chociaż pewnie będą słabi. Jednocześnie grałbym mniejszą liczbą dużych kritów, bo zwykle i tak będziesz miał ich dość dużo w grobie (jeśli nie, to znaczy, że się za mało mielisz, a z mieleniem się często dostajesz fajne efekty). Wywalanie kabanów zacząłbym od leviatanów w kolejności odwrotnej do alfabetycznej oraz body doubla.
Z rzeczy, którymi gram w Sidisi i mogłyby u Ciebie pasować, to , , / i może kilka innych, ale już mniej.
Z takich trochę losowych rzeczy, to , (którym w sumie zacznę grać w Sidisi), , , , , , - te ostatnie dobre sklonowane glutem.
Jeśli Twoim planem jest mieć dużo kart i kontrować rzeczy, to może jeszcze . W ostateczności położy na plasmie 12 counterków. Dobry może być jeszcze - zakładam, że źle go nazwałem, ale chodzi o gorszego sylvana.

_________________
Spoiler:


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: [EDH] The Mimeoplasm - Reanimator
PostWysłany: Śro Sie 23, 2017 2:32 pm 
Enchanter

Dołączenie: Nie Paź 21, 2012 12:40 pm
Posty: 472
Miejscowość: Wrocław
Dzięki za skłaniający do refleksji post. Bardzo mi pomógł :) Po kolei spróbuję ustosunkować się do propozycji.

Mass removale: Czarne mass removale czyli wspomniane , a także były w deckliście gdy miałem ok. 105-110 kart. Wyrzuciłem ze względu na to, iż w założeniu ten deck sam ma wytwarzać presje(przepychanie klocka) oraz jego ochronić i zabić oponentów. Nie za bardzo mi się uśmiecha rzucać w siebie mass removal. Jedynie Deluge wydaje się być dobrą opcją w założeniu, iż to ja mam największego typa na stole = przeżyje board clear.

Rampa oraz CA: Mógłbyś rozwinąć co masz na myśli przez za małą ilość rampy oraz CA? Wydaje mi się, że w ogólnym rozrachunku mam wystarczającą ilość różnego rodzaju drawów(które również zapełniają grób). Co do rampy nie mam innych pomysłów niż chrome mox, sygnety, sol ring, mana cryptę oraz vaulta, być może monolithy zakładając, iż ma to być fast mana nie wolne rampienie landów na stół. Oczywiście coś mogłem pominąć i z chęcią dowiem się co mogłoby pasować :)

Mniejsza liczba krit: Popieram postulat. Mam wystarczającą ilość tutorów, mielenia itd. aby mieć zapełniony grób. Popieram również pomysł wywalenia wszystkich leviathanów. Nie rozumiem co jest nie tak z ??

Propozycje:
i - Zależy mi w decku na stabilności mana base. To znaczy, aby przez color screw nie opuścić żadnej tury co jest kluczowe w tempo decku. Tower na sucho wydaje się być o wiele bardziej mocarną kartą. Acz po analizie decku zauważyłem, iż nie mam zbyt wielu rzeczy na które mógłbym wydać poświęconą manę na istancie. Są to głownie kontry, które nie potrzebują czarnej many oraz kilka loot efektów na instancie. Dlatego spróbuję High Market szczególnie, że ostatnio miałem problem z przejęciem przez oppa mojego/mojej Sheoldred co równało się z moją przegraną.

- zbyt niszowe jest liczyć na mass removal albo dobranie marketu. I sam efekt jest o tyle spoko, że daje paliwo dla Mimeoplasma co jest średni bo również mi discarduje moje reanimacje.

i - Nie lubię mieszać strategii w EDH, mill jest czymś pobocznym w tym przypadku a bez pełnego wsparcia tej strategii są bardzo średni.

- nie wrzuca kreatur do grobu, ancestrall recall byłby raczej okazjonalny przy obecnej deckliście.

- słaby cel do reanimacji, koszt również... ogólnie nie jestem fanem tej karty bez decku skonstruowanego pod niego. Obecnie jedynie oraz mogłyby uzasadniać wrzucenie go do decklisty.

/ - myślałem o nich, ale uznałem, iż jedynie są spoko pod a oraz survival. Choć wciąż niepotrzebni w sytuacji gdy zawsze chcę discardować kabany z ręki pod generała oraz reanimację. Szkoda mi slota.

rozważałem w ostateczności uciąłem ze względu na dość wysoki koszt, choć nie do końca nie wiem co myśleć o tej karcie. Przetestuje.

- nie pasuje do decku, nie jestem pewien czy wbije komukolwiek dmg = zmieli a to kluczowe w użyteczności tej karty.

, , - fakt są spoko pod commanderem, ale jako cele pod reanimacje to szrot.

- nie rozumiem po co miałbym go wsadzać.

- podoba mi się :) przetestuję.

- z dokładnie z tego powodu o którym wspomniałeś myślałem nad nim. I zrezygnowałem bo nie jestem pewien czy ta abilitka z kontrowaniem nie jest zbyt losowa - opp musi zagrać spell o określonym cmc i ja takowy posiadać. Ale ogólnie jest warty przetestowania

Mielenie siebie czy innych??
Z ogólnych wniosków nie do końca jeszcze wiem w jaki kierunek mam pchnąć deck. Mielenia SIEBIE czy WSZYSTKICH. Póki co jestem za skupieniem się na tej pierwszej opcji. Jedyną jej wadą jest słabszy oraz . Zaletą mniejszy drawback wynikający z używanie oraz . Od mojego podejścia będzie zależne kilka kart m.in.
- obecnie współpracuje z nią tylko 5 kart z czego 3 bardzo dobrze - według mnie za mało(Windfall, Dark Deal, Jace Archivist i na siłe Core Augur oraz Aberration).
- z jednej strony na sucho wygląda spoko z drugiej nie jestem pewien czy sam mill bez wyrzucania kloców z ręki będzie mnie satysfakcjonować, choć przetestuje,
- jego value jest zależne od siły decków oponenta co nie zadowala moje założenie o uniwersalności decku. W ostatnim community jakim grałem na podach były crap kreatury albo tribalopodobne decki, które miały synergie same z sobą.

Out:




- napełnia grób/groby ale też robi antyvalue co w trakcie gry mnie trochę irytuje
- j.w.


In:








Co rozważę w przyszłości?]




Po playtestach spiszę wrażenia :)

_________________
Have/Want: http://www.mtgnews.pl/forum/viewtopic.php?f=55&t=62892&p=1008807#p1008807


Góra
 Profil  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 5 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group