Obecny czas: Sob Gru 14, 2019 11:22 pm

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 4 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
 Temat postu: [EDH] Rashmi, Crafter of Masterpiece (Paradoxical Storm)
PostWysłany: Pią Lut 10, 2017 11:20 am 
Moderator
Awatar użytkownika

Dołączenie: Pią Kwi 06, 2007 10:06 am
Posty: 6440
Miejscowość: Kraków
Dział ten powoli przymiera głodem, więc żeby coś się działo zarzucam tutaj moją decklistą z krótkim opisem działania.

Talia jest swego rodzaju miksem klasycznego storma i kontroli, w zależności od startowej ręki i decków opponentów na podzie można obrać dwie drogi - albo zagrać Rashmi tak szybko, jak się da (preferowana jest druga tura) i zacząć kontrować przeciwników, albo też szybko tutorować się albo po combo + , albo po , który jest core kartą tego decku. Jeśli mowa o combach, to są dość liczne drogi do zwycięstwa:

1. Wspomniane + , które w połączeniu z dowolnymi kamykami/dorkami szybko zapewnia infinite many i infinite untapów. Teraz wystarczy dograć cokolwiek z zestawu , , , , albo dowolny z tutorów, żeby je wyciągnąć (, , , , , albo ).

2. + + - to dość dobrze znane combo, które składa się z samych kart, którymi i tak bym grał w tej talii nawet gdyby comba nie tworzyły, a że tworzą to cóż - dodatkowy bonus.

3. + + albo - infinite draw, który wygrywa z Reservoirem albo BSZ. Ponownie każda z tych kart jest dostatecznie dobra, by nimi grać (może poza Sculptorem, który jednak bardzo pasuje do theme'u), a hełm ładnie niweluje efekt Thalii czy Thorna albo innej sfery na battlefieldzie, alternatywnie zagrany w dobrym momencie wypluwa rękę i uzupełnia ją em za dwa mana.

4. No i na koniec - po prostu 'wystormowanie się' z 'em. Ta karta jest przepotężna, a ta talia zbudowana jest tak, by wszystko z nią miało maksymalnie użyteczne synergie; // zazwyczaj wygrywa tu od kopa, a Sensei, Scroll Rack, Future Sight, Paradoxical Outcome, które dobiera miliard kart, pozwalają się przekopywać przez bibliotekę w poszukiwaniu winconów. Należy tu też zaznaczyć, że deck wysypuje artefaktyczne ręce nad wyraz szybko, dlatego używam wszystkich "wheel" efektów w niebieskim, czyli a, a, a i a (który ma świetną synergię z combem Scepter+Reversal, jak i obv z samym silnikiem). Każdy z nich uzupełnia rękę i wraz z enginem generuje takie ilości many, że niewygranie jest w zasadzie niewykonalne. :D

Zasadniczo należy pamiętać, iż tego typu deck zawsze będzie silniejszy z czarnym kolorem, tutorami które ten kolor oferuje, i em, których czasem brakuje. Niemniej preferuję ten deck od Zura czy innych, bo jestem fanem Rashmi; CA, które ona zapewnia, jak i fakt, że pozwala zamieniać kontry w cantripy, co daje opcję, by nie zużyć całego paliwa, tylko "konsystentnie" wykontrowywać przeciwników, samemu budując własne combo, które spokojnie można odpalić w okolicach 4-5 tury (a przy god handach można to zrobić i w turach 1-3). Toteż jeżeli komuś wydawałoby się to dziwne, że Rashmi, która ma synergię z tylko pierwszym spellem w turze, jest na kierownicy storma, to niech pamięta, że podstawowym zadaniem tego decku jest niepozwolenie innym na skombienie się przede mną i tutaj value z Rashmi jest nieocenione.

Co do kontr to dzielą się na dwa rodzaje - klasyczne kontrujące zagrożenia, czyli Counterspell, Mana Drain, Arcane Denial, FoW itp. i te, które służą raczej do ochrony mojego własnego comba, czyli , i . Flusterstorma generalnie uważam często za zbyt wąską kontrę do EDH, ale tutaj jako de facto niekontrowalna ochrona przed kontrami rywali sprawdza się dobrze.

Jeśli idzie o tutory to gram tym, na co pozwalają mi kolory - na szczęście większość z nich jest na tyle uniwersalna, że zawsze pozwala znaleźć konkretny combo piece. w 80% przypadków szuka Dramatic Reversala, w 20% coś innego, czego akurat potrzebuję, np. BSZ albo Whira. Inne to rzeczony (szuka Sceptera albo Engine'u, czasem po prostu Crypty), , , i , które mają dość oczywiste zastosowania, więc nie ma się co nad nimi nad wyraz rozwodzić, podobnie zresztą jak nad em. Nad wyraz dobrze sprawda się , które albo chroni combo, albo tutoruje się po dowolny z jego elementów (bo i Scepter, i Reversal to dwójki). Ostatni z nich to i tutaj nie ma jednego przepisu na 3 karty, bo zasadniczo na każdym etapie gry tutorujemy się po coś innego. Od biedy w połączeniu z em i em robi za vampirica za 2UG, ale to naprawdę rzadkie przypadki, że szukamy tylko jednej konkretnej karty i żadna inna nam nie pomaga. :D

Co boli ten deck? Bardzo szybki stax bywa problematyczny, aczkolwiek radziłem sobie już luźno z pierwszoturowymi Thaliami popartymi w następnej. Kluczem wówczas jest oparcie gameplanu o generała i robienie value, póki my albo ktoś inny na podzie nie dobierze stosownych odpowiedzi. Należy pamiętać, że jeśli zaczynamy, to możemy po prostu wysypać artefaktyczną rampę, zanim stax zagra swoje zabawki, jeśli nie postawi też żadnego staxującego dropa w pierwszej, to w drugiej możemy już w zasadzie wypluć całą rampę z ręki i grać naokoło Orbów, Thornów, Thalii i innych (zasadniczo Winter Orb/Hokori tego decku akurat kompletnie nie bolą, najbardziej problematyczne są oczywiście i , które natychmiast trzeba zdejmować/kontrować). Druga bolączka to i . Deck na tyle, na ile może, stara się nie być szklany i ma kilka sposobów na wygraną, ale jednak kiedy dostanę mocno zgravestormowanym ordealem albo podwójnym graspem, to wygrywanie bez sceptera albo enginu przychodzi dużo ciężej. Na szczęście w tym decku mogę sobie pozwolić na granie maksymalnej liczby kontr, więc na tego typu zagrożenia (podobnie jak na Bane of Progress i Vandalblasty) prawie zawsze powinna się znaleźć odpowiedź.

Deck jest naprawdę stabilny, kto chce, może go sobie pogoldfishować na tappedoucie. W próżni przed piątą turą jest pozamiatane w 90% przypadków, ale na szczęście gra to nie próżnia, więc grając deckiem w sensownym, competitive meta trzeba się czasem sporo namęczyć, naliczyć (serio, w tym decku jest absurdalnie dużo liczenia :P) i nakontrować. :) Fanom flavoru deck raczej też powinien przypaść do gustu - Rashmi to wynalazca, deck używa zarówno masy artefaktów (w tym 9 kaladeshowych inwencji :D), kart takich jak bezpośrednio związanych z Rashmi, a nawet dwóch vedalkenów, tak że wszystko na swoim miejscu :). Wszystko to razem sprawia, że deckiem gra się bardzo przyjemnie, ale oczywiście nie polecam używania tej talii w żadnych, choćby choć trochę casualowych meta, bo staniecie się wrogiem publicznymi numer jeden i prawdopodobnie graczem wyklętym.

P.S. Jeśli kogoś interesuje taki bardziej klasyczny, kontrolny build Rashmi oparty o dodatkowe tury, Palinchrona z DENem, kontry itp. to taką talią grałem do momentu wyjścia AER i można ją znaleźć na moim profilu na tappedoucie, o tu :).

_________________
EDH Decks:
Thrasios & Tymna - Fantastic Mr. Kat
Teferi, Temporal Archmage - Blue Is the Warmest Color


Ostatnio edytowany przez Rarian, Sob Lut 11, 2017 8:13 am, edytowano w sumie 1 raz

Góra
 Profil GG  
 
 Temat postu: Re: [EDH] Rashmi, Crafter of Masterpiece (Paradoxical Storm)
PostWysłany: Sob Lut 11, 2017 12:44 am 
Planeswalker
Awatar użytkownika

Dołączenie: Śro Sty 20, 2010 7:10 am
Posty: 2728
Rarian napisał(a):
-1 Arbor Elf +1 Fellwar Stone - this is really a minor change. I wanted another mana rock that always taps for blue [...] with Fellwar Stone it's 100%

Objaśnij mi w miarę przystępnie, jakim cudem w odróżnieniu od Arbor Elfa zawsze ci daje niebieską.

_________________
L1


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: [EDH] Rashmi, Crafter of Masterpiece (Paradoxical Storm)
PostWysłany: Sob Lut 11, 2017 7:52 am 
Moderator
Awatar użytkownika

Dołączenie: Pią Kwi 06, 2007 10:06 am
Posty: 6440
Miejscowość: Kraków
Spike napisał(a):
Rarian napisał(a):
-1 Arbor Elf +1 Fellwar Stone - this is really a minor change. I wanted another mana rock that always taps for blue [...] with Fellwar Stone it's 100%

Objaśnij mi w miarę przystępnie, jakim cudem w odróżnieniu od Arbor Elfa zawsze ci daje niebieską.

W taki sam w jaki zawsze działa :D tj. na podzie zawsze jest niebieski deck. W tych 5% przypadków kiedy go nie ma (ok, w sumie to masz mnie, bo to znaczy, że nie ma 100%), to i tak niemal na pewno gra jest do przodu ;). A co do tego dlaczego elf nie zawsze działa to już wyjaśniłem w tym króciutkim opisie w wyciętym fragmencie :).

Fellwar stone ma jeden minus - nie daje many po geddonach, ale to jest naprawde mikroskopijny drawback. Zresztą - elf wtedy też nie daje many.

_________________
EDH Decks:
Thrasios & Tymna - Fantastic Mr. Kat
Teferi, Temporal Archmage - Blue Is the Warmest Color


Góra
 Profil GG  
 
 Temat postu: [EDH] Rashmi, Crafter of Masterpiece (Paradoxical Storm)
PostWysłany: Pią Lut 17, 2017 8:55 pm 
Sorcerer

Dołączenie: Śro Mar 14, 2012 5:43 pm
Posty: 175
Miejscowość: Katowice/Piotrowice
Rarian napisał(a):
stara się nie być szklany

:facepalm: You're doing it wrong.


Góra
 Profil E-mail  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 4 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group