Obecny czas: Wto Sty 28, 2020 5:01 am

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 61 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
 Temat postu: [EDH] Reaper King
PostWysłany: Pon Sie 13, 2012 1:21 am 
Planeswalker
Awatar użytkownika

Dołączenie: Pon Lip 07, 2008 11:00 pm
Posty: 3060
Miejscowość: Warszawa Posty: 14567
Nowe raporty z batelfild.

Przede wszystkim zmiana generała z króla na królową okazała się bardzo pozytywna. Jej niższy koszt już 2 razy okazał się minusem, ale to drobny szczegół. Jest bardziej uniwersalna i otwiera trochę nowych możliwości.

Dzięki temu, że zrezygnowałem z reapera, mogłem z czystym sumieniem zacząć grać zwykłym point removalem zamiast jakimiś namiastkami vindicatów. W pewnym momencie przestałem grać , ale z tymi wszystkimi putrifajami odzyskało swój sens i znowu opłaca się w to inwestować. Szczególnie lubię to "kombić" ze i naprawdę często mam okazję, więc stare dobre 3 enchantmenty są teraz wyjątkowo silne.

Z innych ważniejszych techów wywaliłem . Na jego miejsce znalazłem trochę lepszą kartę- , która może działać poniekąd jako grave- hate no i wtasowuje mi , co było właściwie kluczowe oraz przede wszystkim ma cantrip. Teraz z czarów za 1 i 2 mana tylko 1 karta z 15 (/) nie ma cantripu/ drawu ani nie rampi.

Co do samego generała, to nie zawsze muszę go w ogóle zagrywać, ale często się bardzo przydaje, w przeciwieństwie do scarecrowa, którego techy były słabe i często za drogie. Od i tak lepszy jest , od a lepszy jest , a od - .

Wymieniłem też parę landów. Nigdy nie przepadałem za . Ta karta jest masakrycznie wolna i nawet z bounce landami, dzięki którym działa jak i z , dzięki któremu mogłem oszczędzić parę landów na ręce, był za słaby. Żeby mieć z niego prawdziwy profit, to trzeba mieć screw, a ja go nie mam nigdy, albo nie zagrywać nic przez 3 pierwsze tury i trochę dofarcić. Nie grajcie tym poza może mono kolorowymi taliami.
Zamieniłem basici na zimowe i dodałem . Rzadko mi się zdarzało z tego korzystać, ale color screw też raczej nie miałem. Wyrzuciłem i dodałem i , które mi się dobrze sprawdzają.

Testowałem m.in. , ale była zbyt sytuacyjna, a w tej talii to ogromny minus. Za wrzuciłem , ale w końcu i tego się pozbyłem, bo już za bardzo się to zamieniało w combo. Oczywiście najlepszym dodatkiem od bardzo dawna był .

Było już tak, że wygrywałem z 60% lub więcej gier i prawie zawsze kończyło się to naładowaniem kilkunastu counterów na albo gdy inaczej się nie dało, to zdobyciem kilku dodatkowych tur dzięki + , ale od jakiegoś czasu już częściej te gry wyglądają normalniej.
W sumie to jak wygram zależy bardzo od tego, co sobie wybiorę i jeśli widzę po drugiej stronie faszystów z samymi staplami, to giną od oka, a jak to są normalni gracze, to raczej normalnie.
Wyrzuciłem akurat , ale za to częściej okazuje się strasznie przydatne.


Jeden z moich najstabilniejszych spisów (chociaż chciałbym dokupić , ale pieniędzy mi szkoda) bardzo ładnie posortowany wygląda teraz tak:



:0:
36 Landów:

















bardzo możliwe, że te 2 w najbliższym czasie znikną.
3x Snow-Covered Plains
4x Snow-Covered Island
3x Snow-Covered Swamp
2x Snow-Covered Mountain
3x Snow-Covered Forest

dodałem:




wyrzuciłem:


wszystkie czary są dobre, a bywało że z miałem na ręce 20 kart i nie było czego wtasować z grobu, więc już wolę nawet ten discard do 2

Filozofia grania moimi landami jest taka, że gdy już jako tako się wysypiemy i nie martwimy się o CA, to zagrywamy tylko odtapowane landy (chyba że nie będzie nas stać na nic, wiadomo, ale zwykle lepiej zagrać basic land, draw spell i mieć odtapowanych kilka tych najlepszych landów i nie martwić się na później, że nie zagrywamy trilanda albo vivida). Kamyki zdejmujemy w pierwszej kolejności z tych vividów, które mają najlepsze kolory, bo później jest największa szansa, że przy zagrywaniu czaru nie będziemy akurat potrzebować do niego kamyka. I tak color screw nie mam prawie nigdy. Czasem jest tylko problem np. w 3 turze albo rzucić i kilka innych czarów w jego kolorach.


:1:



dodałem:
- praktycznie wyłącznie pod toksy z generała. Czasem mi się to nie przydaje.

wyrzuciłem:


chociaż lubiłem tę kartę i czasami z rampą mi pozwalała rzucać dodatkowe czary, to jednak trochę na siłę tutaj tkwiła

:2:








/
/

dodałem:



:3:















dodałem:




wyrzuciłem:




:4:










dodałem:



wyrzuciłem:


:5:





dodałem:


wyrzuciłem:


:6:






wyrzuciłem:



:7:







:8:
śmieszne, jak łatwo tym dobić do 80+ żyć i kupić parę tur i przede wszystkim ratuje przed deckowaniem

dodałem:
bardzo dobrze tutaj pasuje, ogólnie gram na tyle kontrolnie, że ciężko go zdjąć i się przydaje (miałem go w talii już wcześniej, ale nie było go w poprzednim spisie)


:9:



Najważniejsze karty:
-Różdżka, Oko
-Null Profusion i Recycle
-Cast Through Time, Cloven Casting
-Stwory, które rosną i Maelstrom Wanderer

Co chciałbym w końcu wyrzucić to , bo wcześnie zagrana daje taką przewagę, że już prawie obojętne, co dalej zagrywamy. Może jeszcze wywalę a, ale jeszcze muszę kupić tego vindicata i coś jeszcze.

_________________
Spoiler:


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: [EDH] Reaper King
PostWysłany: Pon Sie 13, 2012 10:24 am 
Planeswalker
Awatar użytkownika

Dołączenie: Pon Sty 10, 2011 1:02 am
Posty: 2826
Miejscowość: Warszawa
Przede wszystkim chylę czoła przed Twoją konsekwencją. To imponujące, że ciągle smyczysz wciąż to samo deczywo. Ja zawsze za bardzo się rozpraszałem na rozmaite konstrukcje. Ostatnio rzadko wpadam na Solec, by pyknąć w edeha, więc nie wiem, czy się tam pojawiasz? Chętnie bym zobaczył na żywo, jak się kręcisz.

_________________
HAVE: precjoza, cymelia, białe kruki
crokaycete napisał(a):
When casting , it is appropriate to yell "I was behind the tree, you stupid bastard" to announce the spell.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: [EDH] Reaper King
PostWysłany: Pon Sie 13, 2012 4:21 pm 
Planeswalker
Awatar użytkownika

Dołączenie: Pon Lip 07, 2008 11:00 pm
Posty: 3060
Miejscowość: Warszawa Posty: 14567
Dość rzadko przychodziłem na commandera, ale już powoli składam ten deck irl i mam nadzieję, że wpadnę za tydzień lub dwa :)

_________________
Spoiler:


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: [EDH] Reaper King
PostWysłany: Pią Sie 24, 2012 10:02 pm 
Enchanter
Awatar użytkownika

Dołączenie: Czw Lis 10, 2011 8:07 pm
Posty: 357
Miejscowość: Warszawa
smierc napisał(a):
W tej liście nie napisałem jeszcze fire/ice. Reaper King jest bardzo dobry z conspiracy.


Niestety conspiracy nie zawsze dojdzie :( Jeżeli zostanie przewinięty lub zexilowany to reaper jest generałem bez sensu.

_________________
HAVE/WANT
Książkowy HAVE/WANT
Mój kanał na youtubie:) niekoniecznie o magicu, ale i tak bajerancki


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: [EDH] Reaper King
PostWysłany: Pią Sie 24, 2012 11:16 pm 
Planeswalker
Awatar użytkownika

Dołączenie: Pon Lip 07, 2008 11:00 pm
Posty: 3060
Miejscowość: Warszawa Posty: 14567
Nie chodzi o to, żeby doszło, ale jak już się wystawiło kinga z conspiracy, to działało bardzo dobrze, jak na swój koszt. Wtedy jeszcze nie miałem powodu, żeby zmieniać generała, bo scarecrowa bardzo lubiłem z różnych powodów. Był taki casualowy i klimatyczny. W końcu to conspiracy nawet jak dobierałem, to nie zagrywałem, bo szybciej wygrywałem rozwijając swój board niż niszcząc przeciwnikowi ich, więc m.in. dlatego zmieniłem generała na sliver queen. W każdym razie polecam grać conspiracy każdemu reaper kingowi bez dużych ilości scarecrowów.

_________________
Spoiler:


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: [EDH] Reaper King
PostWysłany: Śro Paź 10, 2012 4:33 am 
Planeswalker
Awatar użytkownika

Dołączenie: Pon Lip 07, 2008 11:00 pm
Posty: 3060
Miejscowość: Warszawa Posty: 14567
Najlepsza karta chyba od wymyślenia talii to teraz . Jeszcze jej nigdy nie zagrałem, ale na pewno będzie działać. Mam tylko 14 potworów i dobry draw tak czy siak, więc drawback chyba nie będzie specjalnie przeszkadzał. Jednak w większości sytuacji stwory pewnie będą wchodzić z cascade i ewentualnie ultimatum/ minds desire i czasem bezpośrednio do ręki z library dzięki impulse i kilku podobnym efektom. Jak już mam na stole takiego a albo lepiej a, to zawsze po śmierci mogę od nowa się cascadować po więcej.

Edit: dzisiaj miałem na stole i renewal, który ma dość dziwny replacement effect: If you would draw a card, reveal the top card of your library instead. Chcę się elegancko wydeckować i mam już zebraną manę, triggery drawu i na stosie. Co się okazuje? Że draw nie działa, nic się nie dzieje i ultimatum korzysta z pustej biblioteki. Dopiero w następnej turze, gdy miałem 1 życie, zabiłem się em, ale po resecie dobrałem tylko 2 karty i nawet z mnóstwem many niczego nie zrobiłem :E

W drugiej grze się świetnie skręciłem. Nie miałem innych enchantmentów poza renewalem. Szybko zebrałem pełno many em i solemnem, szczególnie że miałem . Poza tym wanderer i kilka stworów wypadających z cascade. Przeciwnicy nie mieli szans i mimo wolnego startu, zabiłem ich do 12 tury ;)

P.S. no i znowu przypadkiem trafiam na nieskończone kombo: , , , i czarny permanent xD

_________________
Spoiler:


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: [EDH] Reaper King
PostWysłany: Śro Paź 10, 2012 10:41 am 
Administrator
Awatar użytkownika

Dołączenie: Nie Gru 26, 2004 7:06 pm
Posty: 5501
Miejscowość: Kraków / Bielsko-Biała
smierc napisał(a):
P.S. no i znowu przypadkiem trafiam na nieskończone kombo: Bloom Tender, Maelstrom Wanderer, Enduring Renewal, Skullclamp i czarny permanent xD

Po co czarny permanent? Te 4 karty dają Ci już 4 mana z Tendera, który kosztuje Cię 1G + equip 1, więc za 2G robisz WURG i ciągniesz 2 karty - czarny dawał by tylko dodatkową manę. :)

_________________
bylek napisał(a):
Nie od dziś wiadomo, że każdy gracz jest lepszym sędzią niż sędzia, a sędzia nie potrafi grać, bo jest sędzią, a nie graczem.

Mój Have/Want
Tixy



Góra
 Profil E-mail GG  
 
 Temat postu: [EDH] Reaper King
PostWysłany: Śro Paź 10, 2012 2:39 pm 
Planeswalker
Awatar użytkownika

Dołączenie: Pon Lip 07, 2008 11:00 pm
Posty: 3060
Miejscowość: Warszawa Posty: 14567
No faktycznie :P

_________________
Spoiler:


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: [EDH] Reaper King
PostWysłany: Czw Paź 11, 2012 5:13 pm 
Mage
Awatar użytkownika

Dołączenie: Nie Sty 18, 2009 12:26 pm
Posty: 812
Miejscowość: Warszawa
Musze przyznać że bardzo mi się twój deck IRL podobał ale mam do ciebie pytanko:

Grasz z grupą osób które nie dadzą się zaskoczyć znowu tymi samymi mechanikami, jak radzisz sobie z presją, focusem czymkolwiek? Jesteś w stanie przeżyć do momentu aż twoja maszyna zje wszystkich wokół? Czy bardziej liczysz na to żeby twoi opponenci myśleli że grasz "kupa kartami" i zostawią cię w spokoju?

_________________
"We are trolling 'couse we want to prove, that Thrun isn't the last one"
---> Mój Want/Sell <---


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: [EDH] Reaper King
PostWysłany: Czw Paź 11, 2012 7:05 pm 
Planeswalker
Awatar użytkownika

Dołączenie: Pon Lip 07, 2008 11:00 pm
Posty: 3060
Miejscowość: Warszawa Posty: 14567
To pytanie jest ciekawe i trudno na nie dobrze odpowiedzieć, bo wiele zależy od Waszych decków i skilla. Na modo się gra trochę inaczej niż na Solcu na przykład.

Ale w największym skrócie, to po prostu musicie mi trochę niszczyć rzeczy, żebym się za bardzo nie rozkręcił. Inna sprawa, że aktualny spis jest gorszy niż ten wyżej albo irl, bo nie chcę tak po prostu wygrywać i ze stapli został mi tylko solemn, ale to też w ramach testowania enduring renewal. Edit: a no i skullclamp :)

W sumie to nawet jak wiecie, co niszczyć albo mnie będziecie atakować tak dla zasady, to raczej jakoś sobie poradzę. Chyba że będzie to coś w rodzaju Archenemy, ale wtedy bardzo skorzystają talie mniej reaktywne, z którymi i tak przegracie. Po prostu będę opóźniony względem reszty i zagram nowe rzeczy albo coś wykombinuję, żeby wrócić do gry; może być czasem jedynie za późno i oczywiście jak się uprzecie, to nic nie zrobię.

Nie udaję, że mam słaby deck, prawie nigdy nie robię slow-playa i właśnie mam raczej niski curve + rampę, przez co ciągle siedzę wytapowany i każdy widzi, co się dzieje. Jak gram na modo z osobami, które znają moją talię, to często na początku nie zwracają na mnie uwagi, bo wiedzą, że na razie nie muszę się mnie obawiać.

Ogólnie dobra gra jest wtedy jak gracze nie popełniają błędów i nikt nie stawia pasjansa. Ja nie mam możliwości cheesowania, więc na pewno nie wygram znikąd ani nic w tym stylu. Mam tylko parę kart, które powinno się raczej prędzej niż później zniszczyć, ale tak naprawdę czasem wygram jakimś zwykłym crapem, a czasem się sam przypadkowo przewinę z super boardem. Jeśli wszyscy potrafią dobrze ocenić co jest prawdziwym zagrożeniem, to nie ma tak że wszyscy patrzą, a jeden gra albo np. ktoś się ciągle tutoruje a reszta to ignoruje.

Wydaje mi się, że szybko nauczycie się ze mną grać i mam nadzieję, że będzie temu towarzyszyła tylko dobra zabawa, a nie frustracja- w trudnych pojedynkach staram się na maksa, a w takich bardziej lajtowych popełniam samobójstwo z i staram się jeszcze odbudować podczas gdy każdy inny robi swoje. Różnych efektów i możliwych strategii mam tu pod dostatkiem i nikomu się nie nudzi gra po kilku razach.

_________________
Spoiler:


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: [EDH] Reaper King
PostWysłany: Czw Paź 11, 2012 9:31 pm 
Administrator
Awatar użytkownika

Dołączenie: Czw Lut 25, 2010 11:23 pm
Posty: 9785
Miejscowość: Warszawa
Ten deck jest na tyle dziwny, że pomimo iż grałem już z nim kilka razy i wiem, że potrafi się skręcić z dupy, to nadal nie mogę się zmusić do tego, żeby go hejtować. Po prostu gra takimi kartami, że zawsze wydaje mi się, że przy stole jest ktoś groźniejszy.

_________________

Image IZZET LEAGUE | Image JESKAI WAY | Image SĘDZIA L2



Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: [EDH] Reaper King
PostWysłany: Pią Paź 26, 2012 1:34 pm 
Planeswalker
Awatar użytkownika

Dołączenie: Pon Lip 07, 2008 11:00 pm
Posty: 3060
Miejscowość: Warszawa Posty: 14567
Zabawa z i zbytnio spacza główną strategię tej talii, więc są jednak trochę nieoptymalne. Z drugiej strony wrzucałem je i synergiczne karty za sol ringi i inne staple i testowałem build całkowicie bez eye of the storm no i miało to swoje plusy i minusy, chociaż paradoksalnie dużo mniej przeciwników chwaliło taką wersję (pod względem funu), niż tę z okiem kręcącą się na pstryknięcie palca :razz: .

Chcę zrobić coś jeszcze dziwniejszego.

Może ktoś z Was kojarzy, że wczoraj w Hiltonie był wielki happening ze striptizem i losowaniem różnych drogich nagród w kasynie. Byłem tam i niestety nie wylosowałem niczego, ale wygrałem w blackjacka przezajebiście dużo kasy i stać mnie na dokupienie nowych kartonów. Postanowiłem więc nie wyrzucać niczego i dalej Was cisnąć sol ringami i rhystic studymi, ale dodatkowo chcę dodać do decku vindicaty, wszystko co działa z enduring renewal oraz inexorable tide i zmieścić to w jednym, 150- kartowym decku xD

Jak ogarnę ceny i wszystko, to powoli zacznę sprowadzać te karty, w końcu jeszcze przydadzą mi się fecze i shocklandy, ale nie chcę na to wszystko wydać 800 złotych i najpierw przetestuję wszystko na spokojnie. Wiem na razie tyle, że nie może zabraknąć , i , które rzucone po triggerze lustra szuka mi aż 5 landów.

_________________
Spoiler:


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: [EDH] Reaper King
PostWysłany: Pią Paź 26, 2012 5:17 pm 
Archmage
Awatar użytkownika

Dołączenie: Wto Lut 12, 2002 8:32 pm
Posty: 1738
Miejscowość: Sosnowiec
smierc napisał(a):
...ale wygrałem w blackjacka przezajebiście dużo kasy i stać mnie na dokupienie nowych kartonów. ...

Młodzi, nie czytajcie, to nie optymalny sposób na składanie decka :lol:
Niemniej gratuluję i zazdroszczę szczęścia ;)

_________________
ZeRo Corporation, Zarząd:
; ; ; ;


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: [EDH] Reaper King
PostWysłany: Śro Lis 14, 2012 8:51 am 
Planeswalker
Awatar użytkownika

Dołączenie: Pon Lip 07, 2008 11:00 pm
Posty: 3060
Miejscowość: Warszawa Posty: 14567
Daję najświeższą wersję, która jest już w 100% gotowa do gry. Nie ma ani jednej słabej karty i wszystko ze sobą współgra najlepiej, jak do tej pory. Przede wszystkim pozbyłem się kilku kart, które czasem okazywały się za nudne, chociaż bez nich wcale jakoś dużo mniej nie wygrywam, z czego jestem wyjątkowo zadowolony.

Po pierwsze , bo czasem zwyczajnie psuło zabawę i często musiałem unikać zagrywania tego i nie chce mi się dalej w to bawić.

Po drugie , no bo bądźmy poważni. Enchantment za 3, który dobiera kilkanaście kart i spowalnia przeciwników. Nienawidzę grać przeciwko temu ani doprowadzać stanu gry do totalnego zdominowania stołu bez żadnego wysiłku. Poza tym po prostu wolę już zagrać jakąś fajną kartę i mam dzięki temu więcej slotów.

Reszta zmian w spisie.




:0:
35 Landów:

















3x Snow-Covered Plains
3x Snow-Covered Island
3x Snow-Covered Swamp
3x Snow-Covered Mountain
4x Snow-Covered Forest

dodałem:
mimo że jest cholernie bolesny i może jeszcze kiedyś wylecieć


wyrzuciłem:





:0:
bo jednak jest dobre.

:1:



wyrzuciłem:
to jest dobre, ale po prostu nie przepadam.

:2:










dodałem:

takie niepozorne, a bardzo fajne ;)
oczywiście jedna z najlepszych kart w talii w tym momencie. Czasem wypada z cascade niestety. Nie działa z reboundem. Ale nadal jest przekozakiem. Nie zabija z miejsca, ale rzucone za rozsądną cenę ustawia grę. Kilka razy dzięki metamorphowi lub stolen goods dostawałem tutora i zawsze szedł po eksperyment. Po prostu jak ma się tak co najmniej 10 landów, to dostaje się wielki zysk, a często X>20 :wymiot:

wyrzuciłem:

/
/

:3:













dodałem:
jest dobrą sztuczką i ogólnie robi podobne rzeczy co Fire/Ice, ale jest raczej lepsze.
idealny do tego typu talii, spisuje się nieźle


wyrzuciłem:

już tego nie potrzebuję

kiedyś to była jedna z moich ulubionych kart, ale po prostu nie mam ochoty brać dodatkowych tur jak i tak mam przewagę i ogólnie nie potrzebuję tego efektu. Chociaż trzeba przyznać, że czasem wychodziły z tym niezłe sztuczki, szczególnie jak jeszcze się dobierało to po kilka razy po wtasowaniu grobu, ale póki co nie tęsknię.


:4:











dodałem:
dlatego że niesamowicie hamuje wszystkie ataki i kupuje często nawet kilka tur
ta karta jest nielogiczna i w historii jej jedynym zastosowaniem było chyba tylko jakieś kombo na manodajce, która robiła nieskończonego storma. Tutaj natomiast jest tylko 15 stworów i po prostu ciężko któregoś dobrać, a jak się kręcimy, to jakieś nieliczne martwe drawy za bardzo nie bolą. W zamian dostajemy kombo z sakurą i super synergię z cascade, która zabezpiecza przed wieloma zagrożeniami i zapewnia stabilność. W dodatku parę kart nie dobiera bezpośrednio kart, tylko wybiera z biblioteki do ręki
wróciło pod renewal
lol bo nie jest taki zły. Kontroluje przeciwnika i nam czasem znacząco pomoże. Jak na kartę za 4 ma duży impact i zaskakująco nie jest sytuacyjny, chociaż oczywiście szału też nie robi
często jako druga różdżka, ale jednak w edh ma bardzo wiele zastosowań i po prostu jest niezłe

wyrzuciłem:
w zamian za lepszy removal

:5:






dodałem:

kolejna po renewalu zupełnie zmieniająca oblicze decku karta. Wcale nie wygląda na groźną, ale zwykle wywraca stół do góry nogami! W późniejszych turach po prostu zdejmuje przeciwników jednego po drugim, a z archangels light często ustawia grę. Niestety zżera mnóstwo many i jest takim trochę planem B, ale w skali od 1 do 10 ma silną 9, bo 20 many w mojej talii to żaden problem.

:6:




wyrzuciłem:

niestety nie robił nic na wejściu i w końcu straciłem do niego cierpliwość, chociaż przed RTR jeszcze nie miał na swoje miejsce lepszych kart.

:7:





wyrzuciłem:

wbrew temu, co pisałem ostatnio, trochę zbyt sytuacyjne. Spis się nieco zmienił i poszedłem ścieżką trochę bardziej uniwersalnych rozwiązań.

:8:



dodałem:
robi po prostu niezłe CA i w końcu nadchodzi taki moment, że rzucone przeciwko niektórym taliom całkowicie je zjada.

wyrzuciłem:
nie potrzebuję go do niczego, chociaż to przekoks.

:9:




Teraz ta wersja jest jedną z najsilniejszych i zdecydowanie najciekawszą. Ma wiele różnych sposobów na wygrywanie, nie zacina się prawie nigdy i może wygrać ze wszystkim. No mniej więcej tak jak pisałem kiedyś, ale teraz jest nawet lepiej, bo doszły nowe efekty.

Czasem ludzie chwalą moją talię, nieraz nawet ściągają ode mnie niektóre pomysły i potem przeciwko temu gram :D Dzisiaj ktoś pytał o spis i właśnie zobaczywszy jaki on jest nieaktualny, wziąłem się do napisania nowego.

Napiszę może jeszcze kiedyś coś więcej, bo teraz mi się nie chce. Miałem coś tam naskrobać o tutorach i podwajaniu many w commanderze, ale zostawię to sobie na później.

pozdrawiam

_________________
Spoiler:


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: [EDH] Reaper King
PostWysłany: Śro Lis 14, 2012 2:22 pm 
Enchanter
Awatar użytkownika

Dołączenie: Czw Lis 10, 2011 8:07 pm
Posty: 357
Miejscowość: Warszawa
smierc napisał(a):
Po pierwsze , bo czasem zwyczajnie psuło zabawę i często musiałem unikać zagrywania tego i nie chce mi się dalej w to bawić.

Po drugie , no bo bądźmy poważni.

Czemu bądźmy poważni? Bez tego ten deck nie jest taki fun jak i bez :cry:

_________________
HAVE/WANT
Książkowy HAVE/WANT
Mój kanał na youtubie:) niekoniecznie o magicu, ale i tak bajerancki


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: [EDH] Reaper King
PostWysłany: Wto Lut 05, 2013 6:10 pm 
Planeswalker
Awatar użytkownika

Dołączenie: Pon Lip 07, 2008 11:00 pm
Posty: 3060
Miejscowość: Warszawa Posty: 14567
Ostatnią wersją zagrałem już mnóstwo gier i jestem zadowolony z jej stabilności. Jest bardzo uniwersalna, silna i fajnie się nią gra, chociaż dla początkującego na pewno byłaby za trudna. Wcześniej często jakieś karty wydawały mi się do wymiany, a teraz wszystko jest dobre. Cieszę się, że wywaliłem wszystkie niesprawiedliwe karty, bo nie straciłem nawet za bardzo pary. okazała się rzeczywiście idealną kartą do mojej strategii. Co prawda nie jestem elementem porno rozdań, ale dużo daje tak czy siak.

Problem się nieraz pojawia z grave hejtem, bo nie wygrywa się tu zwykle z miejsca i jak przeciwnicy nam przeszkadzają, to może się w pewnym momencie skończyć deck. Ale z drugiej strony już ten + (swoją drogą genialna karta, która prawie co grę daje 60+ życia przed 12 turą) to już 2 sloty. Taki eldrazi mi się nie kombi z archangels light i jest od niego gorszy, a z kolei od eliksiru wolę dobierać blessing :S

Obecnie najsłabszymi slotami są no i może , bo jest dość wolne. jest świetne na dłuższe gry, ale chyba będę wolał na jego miejscu coś synergicznego z gatecrasha dla samej zasady. Ale jeszcze się zobaczy.
Za i Arbitra testuję teraz (dla synergii z i renewalem, chociaż nie podoba mi się jak wypada z cascade i jestem zdania, że raczej pojedynczy draw średnio tutaj pasuje i w połowie sytuacji będę miał lepsze rzeczy do zagrywania) i . Ten ostatni prawie na pewno zostanie tu na dłużej, bo czasem zagrywany za darmo odtapowuje 3 lądy, a to się przydaje. Poza tym ten deck polega w dużej mierze na kopaniu po potrzebne akurat karty, więc często chętnie wywalę removal albo rampę jak już ich nie chcę. W końcu nabija storma albo działa z każdym finisherem.

Z nowych kart interesuje mnie na pewno , bo ma trigger od zagrywania czarów po pierwsze, a po drugie jest wielki. Zamiast albo obok stolen goods będę grał , a jak jeszcze kiedyś wrócę do pomysłu z , to dodam a.


A teraz w końcu pytanie do forum- jakimi grać lądami?
Obecnie korzystam z 15 basiców, których potrzebowałem w takiej liczbie pod rampę. W przyszłości mogę ewentualnie zamienić część szukania basiców na szukanie forestów/ nonforestów, bo brakuje tylko 3 shocków do kompletu.
I już właśnie zauważyłem, że sam sobie odpowiedziałem na to pytanie, bo mam jeszcze po 5 vividów i 5 trilandów z latary.
Jak wywalę po 1 basicu, wrzucę 10 shocków itd. to zostanie 5 miejsc na: reflecting pool, exotic orchard, command tower, cephalid coliseum i desolate lighthouse i będzie idealny mana base :DDDDDDDDDDDD

_________________
Spoiler:


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: [EDH] Reaper King
PostWysłany: Pią Lut 22, 2013 6:29 pm 
Apprentice
Awatar użytkownika

Dołączenie: Pon Lis 05, 2012 7:22 pm
Posty: 35
Miejscowość: Bytom
Ostatnio postanowiłem sprawdzić swoje siły i skonstruować budżetowy deck do a. Niestety, deck jest kompletny w 87%, brakuje 13 kart i prosiłbym o jakieś ewentualne porady.

Generał:
1.

Landy:
2.
3.
4.
5.
6.
7.
8.
9.
10.
11.
12.
13.
14.
15.
16.
17.
18-21.
22-25.
26-29.
30-33.
34-37.

Krity:
38.
39.
40.
41.
42.
43.
44.
45.
46.
47.
48.
49.
50.
51.
52.
53.
54.
55.
56.
57.
58.
59.
60.
61.
62.
63.
64.
65.
66.
67.
68.
69.

Manodajki:
70.
71.
72.
73.
74.
75.
76.
77.
78.

Rampa:
79.
80.
81.
82.
83.
84.
85.
86.
87.
88.

Ekwipunek:
89.
90.
91.

Mass removal:
92.

Draw:
93.
94.

Inne:
95.
96.

Moje pomysły:
-Trochę kart do drawu, jednak nie wiem, co by się nadało
-Tutory w postaci , czy nawet
-Mass removal w postaci , i
-Removal kart w postaci , itp.
-Jakieś kontry
-Można by też wywalić parę tych Changelingów i Scarecrowów, dorzucić coś innego i /


Ostatnio edytowany przez Shadowbringer Pią Lut 22, 2013 8:17 pm, edytowano w sumie 2 razy

Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: [EDH] Reaper King
PostWysłany: Pią Lut 22, 2013 7:22 pm 
Planeswalker
Awatar użytkownika

Dołączenie: Pon Lip 07, 2008 11:00 pm
Posty: 3060
Miejscowość: Warszawa Posty: 14567
Magosi niestety w ogóle nie działa. Kilka razy próbowałem tego użyć w różnych przypadkach i zawsze to było bez sensu. Dodatkowo wchodzi tapnięte, po użyciu tracisz tempo (land wraca do ręki), więc póki nie ma kart, które by ją jakoś wygięły, to nie polecam.

Masz mnóstwo scarerowów pod commandera, więc zdecydowanie musisz potrafić go utrzymać w stole możliwie długo, dlatego polecam różne equipmenty dające shrouda, hexproofa albo niezniszczalność (, , i może inne no i , bo rzadko widuje się potwory droższe niż 10.

Ze wszystkich możliwych scarecrowów brakuje Ci najsilniejszego: . Zamiast mieć tyle pustych kreatur, które tak naprawdę nie są jakimś wielkim zagrożeniem dla przeciwnika jak już wejdą do gry, to możesz pobawić się w blinkowanie: , , , , ewentualnie może , , . Z droższych kart , który jest świetny z niektórymi sztuczkami. Ciekawym pomysłem może być także , bo może wracać changelingi na rękę, żeby niszczyć jeszcze więcej permanentów, chociaż ta utrata życia trochę boli, a nie masz na razie niczego, co by na dłuższą metę pozwalało Ci część tego życia przywrócić.

Z kingiem istnieje kombo, którym raczej nieładnie jest zabijać, ale lepiej nim nie grać z honorowego wyboru niż z niewiedzy :P w generała niszczy 25 permanentów na stole.

Do samego zabijania może Ci się przydać , i , ewentualnie , które w dobrych taliach daje chorą przewagę. Do aggro zwykle też przydaje się i .

Z Twoich pomysłów raczej zrezygnowałbym kompletnie z removalu, bo już i tak niebezpieczeństwa usuwasz generałem. Zniszczysz najgorsze cholerstwa, a jakimiś tam szczegółami się nie przejmujesz, tylko tworzysz armię. Wtedy każdy putrefaj na ręce to strata slota.

Dalej: niektóre wybory rampy są dość słabe, a w tych kolorach (hehe) masz lepsze zamienniki. za 3 many szuka tylko lądu do ręki, a nie masz nawet żadnych lądów funkcyjnych. Wayfarer's Bauble i Journey of Discovery też są za wolne. Borderposty się ogólnie liczy jako zamienniki lądów, a nie rampa. Spróbuj choćby tego, co mam w swojej liście wyżej.

Kontr u Ciebie także nie polecam, bo i tak masz dużo odpowiedzi na zagrożenia i to jest największą zaletą tego decku. A im więcej miejsca w talii poświęcisz na kartony, które nie przybliżają Cię bezpośrednio do wygranej, tym masz wolniejszy i mniej stabilny deck, więc przeciwnikom i tak jest łatwiej. 1 miejsce jednak można poświęcić, szczególnie że ta pojedyncza kontra będzie czekać na removal w generała albo jakieś kombo i wtedy najlepiej powinno się przydać .

Z drawu możesz grać różnymi permanentami, które są raczej lepsze niż draw na sorcery, bo zagrywasz je we wcześniejszych fazach gry albo jak nic się nie dzieje i później generujesz tym przewagę, zachowując manę na ważniejsze rzeczy. Dobre jest np. , , zdecydowanie niezbalansowane w tym formacie albo pełniące podobną funkcję .

Ale i tak możesz zmieścić trochę zwykłego drawu, bo przede wszystkim najgorzej jest w ogóle nie dobierać. Polecam , , , albo jakieś inne.

Co do tutorów, to u Ciebie raczej się nie mieszczą, bo nie masz żadnych konkretnych kart, wokół których możesz budować game plan poza generałem. Jedyne co to mógłbyś czymś tanim znaleźć sol ringa w pierwszych turach albo mass removal, ale wg mnie to tylko trochę zaburzy konsystencję talii. Sam nigdy nie gram na tutorach, bo 5- kolorowe talie bez komba mają zawsze co zagrywać i bez nich. Gdyby Ci jednak na tym bardziej zależało i znudziło Ci się tylko wystawianie scarecrowów w każdej grze, to możesz szukać tego rite of replication, ale po pierwsze szybko znudzi Ci się takie wygrywanie, a po drugie nikt po raz drugi Ci już na to nie pozwoli. Ciekawszym pomysłem mogłoby być tutorowanie się lub po mirror entity i coś typu , bo changeling oprócz powiększania armii, daje im także wszystkie typy, z kolei druid czasem Ci dobierze parę kart za inne changelingi (uważaj, żeby nie przesadzić z liczbą tego typu lordów, bo w za dużych ilościach na stole nie robią kompletnie nic, a poza tym są i tak gorsze niż w ich prawdziwych tribalach). Dla ochrony tego "komba" mógłbyś szukać właśnie reveillarka albo czegoś co wraca z grobu stwory. Zamiast archdruida (albo oprócz), możesz ewentualnie szukać , chociaż raczej goblinów tym nie przejmiesz, a często zabierzesz tylko 1 potwora przeciwnikom, więc zależy z czym grasz.

P.S. powodzenia w zdobywaniu a :P

Ogólnie to niektóre karty po prostu masz trochę słabe i z czasem będziesz wiedział co wymienić. Mógłbym polecić za niektóre rzeczy nawet , bo w zasadzie często będzie dobrą opcją, ale nie będzie to raczej kierunek, w którym dobrze zoptymalizowany reaper king będzie chciał podążać.

_________________
Spoiler:


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: [EDH] Reaper King
PostWysłany: Pią Lut 22, 2013 8:12 pm 
Apprentice
Awatar użytkownika

Dołączenie: Pon Lis 05, 2012 7:22 pm
Posty: 35
Miejscowość: Bytom
smierc napisał(a):
polecam różne equipmenty dające shrouda, hexproofa albo niezniszczalność (, ,

Ta, zapomniałem tą trójkę dorzucić z listy :D Z tego co zauważyłem, to używa się ich w większości decków
smierc napisał(a):
Ze wszystkich możliwych scarecrowów brakuje Ci najsilniejszego:

Nie rozumiem fenomenu tej karty. Owszem, czasem może zaszkodzić, ale... no nie wiem, jakoś nie jestem do niej przekonany, wrzucę i zobaczę.
smierc napisał(a):
w generała niszczy 25 permanentów na stole.

Czy tutaj pierw nie działa Legend Rule?
smierc napisał(a):
Do samego zabijania może Ci się przydać , i , ewentualnie , które w dobrych taliach daje chorą przewagę. Do aggro zwykle też przydaje się i .

Wiem, że opcji jest dużo, ale dysponuję bardzo skromnym budżetem, więc na większość z tego nie mogę sobie pozwolić.

Na chwilę obecną do decka wchodzą:










Nie wypada nic, bo wciąż brakuje. Z upływem czasu będą zmiany.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: [EDH] Reaper King
PostWysłany: Pią Lut 22, 2013 11:00 pm 
Enchanter
Awatar użytkownika

Dołączenie: Sob Lut 13, 2010 6:39 pm
Posty: 447
Miejscowość: Wrocław
Shadowbringer napisał(a):
smierc napisał(a):
Rite of Replication w generała niszczy 25 permanentów na stole.

Czy tutaj pierw nie działa Legend Rule?

Najpierw działa state-based effect (legend rule), następnie na stos "wchodzi" 25 triggerów mówiących zniszcz perma.

_________________
"Boże, który nas nie prowadzisz. Boże, który pozwalasz zabijać to co kruche i wywyższasz tępą nienawiść. Boże, który rozmnażasz okrucieństwo i pozwalasz ludziom pastwić się nad innymi. Boże, który wywyższasz najgorszych i dajesz im bicz do ręki... Boże niemiłosierny, nie miej nad nami litości..."


Góra
 Profil E-mail  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 61 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group