Obecny czas: Sob Gru 14, 2019 11:04 pm

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 16 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
 Temat postu: [EDH] Linvala, Keeper of Silence
PostWysłany: Sob Gru 18, 2010 12:36 am 
Planeswalker
Awatar użytkownika

Dołączenie: Czw Wrz 16, 2004 6:28 pm
Posty: 6076
Miejscowość: Stołeczne Królewskie Miasto Kraków ;]
Przedstawiam wam moją Linkę.

Na początek muszę powiedzieć, że Linka została moim generałem przede wszystkim ze względu na ilustrację. Jest to o tyle ważne, że daje pogląd na całe moje podejście do kart. Karty, którymi gram, mają mi się przede wszystkim podobać (z takiego czy innego powodu), mają gwarantować mi przyjemność z gry. Piszę to jako swojego rodzaju ostrzeżenie - nie przejmujcie się, jeśli logiczne, obiektywne argumenty do mnie nie trafią.
Nie gram tutorami, bo przeszukiwanie stu kart w poszukiwaniu jednej nie jest przyjemne. Nie mam zbyt wiele akceleracji, bo wolę zagrać o jedną fajną kartę więcej, nawet jeśli turę później. Nie gram Eldrazimi, bo to po prostu zaprzeczenie fajności w moim odczuciu. I tak dalej.

A teraz do rzeczy:

Generał:


Lądy:
24x














Akceleracja:
(jak już pisałam - niedużo; bardzo mi nie zależy, ale...)
- zwyczajnie go lubię. Jakoś tak czuję, że musi być.
- nieziemsko siada w mono decku. Mówiłam, że nie lubię akceleracji? Bo nie lubię. Nie lubię tych śmiesznych artefaktów co dają jedną manę za tapnięcie, czy coś tam filtrują przy okazji. Lubię móc zagrać w jednej turze kilka rzeczy, a potem i tak mieć otwartą manę na różne bonusowe efekty w stylu MMaze'a czy Sigil of the New Dawn.
- która kobieta nie lubi kwiatów? ;)
- akceleracja w stylu "podwajam" jest ok, poza tym pakuje stworki - lubię. A że nie tylko moje? Co to za problem? ;)

Stwory:
Aniołki! :) Z panią generał żadna się nie może równać, ale też im niczego nie brakuje... ;)









- prawie jak anioł; może być ;)

Smoki! Zawsze lubiłam te dostojne, inteligentne stworzenia.



Archonci - kolejny typ charakterystyczny dla bieli - nie mogło ich zabraknąć.




Reszta:
- zawsze mi się kojarzyła trochę z aniołem. Dobra, biała istota.
- sympatyczny kleryk, który mógłby mieć za flav moje motto...
- lisek-chytrusek, przypominający piękne czasy Kamigawy i wyjątkowo dobrze pasujący do panującej w decku harmonii i przyjaźni między moimi stworami.
- mały Land Tax... Z jednej strony nie całkiem jestem do niego przekonana, z drugiej - za dobrze mi się nim gra. :P
- mnóstwo sentymentu + fajne sztuczki z Linvalą. Do tego psuje equipmenty w najmniej oczekiwanym momencie!
- jak tylko zobaczyłam go na preview party w Amsterdamie, pomyślałam "muszę mieć go w decku". Wszystko w nim robi wrażenie - od artu po działanie.

Removal i spółka:
Mniej lub bardziej masowe efekty:









Punktowe, ale diablo skuteczne:


- ten przy okazji oferuje niezliczoną ilość sztuczek.
- dziwne, ale świetnie się sprawdza. A niepotrzebna mana zawsze się znajdzie.

Enchantmenty:
- nie znalazło się w sekcji z removalem, bo jej miejsce jest przy Opalescence :]
- sama w sobie nie jest wybitna, ale czasem najdzie kombo, czasem najdzie klasyk (Opalescence + Humility), a czasem po prostu zaskoczy przeciwnika kilkoma dodatkowymi stworami...
- miecz obusieczny, ale uwielbiam ten efekt.
- Plainsy to jedyna rzecz, której w tym decku szuka się fajnie.


- trzy "anteny". Może nie najbardziej ekscytujące karty, ale zwyczajnie je lubię.
- Muahahaha. Więcej aniołów. :]
- zaskakujące, jak mało ludzi zna tę kartę. Czyni cuda. WoG? Nie ma sprawy, ja się zaraz zresetuję - a wy?
- klasyk.

Artefakty:
Dobre equipmenty, czegotoniemające:








Inne:
- w sam raz do prawie tribalowego decku, kolejny mocny dopak. No i czasem siądzie ze Storm Herdem. ^^
- idealny do przemycania zbyt drogich, ale strasznie fajnych stworów. ;)
- obv?

Inne:
Tokeny!
- ...i trochę mass removalu po raz enty





Walkerzy - w tym formacie zawsze dobrzy. Przeżywają prawie wszystko, a efekty bardzo przyzwoite...

...no i więcej tokenów. ;)


To by było na tyle. W tym momencie w decku znajduje się 101 kart - nie wiem co mnie zamroczyło, że jedyną Akromę przełożyłam do innego decku. Przecież ewidentnie jej miejsce jest w Angel Decku... No i tu między innymi możecie się wykazać. ;) Poza tym oczywiście chętnie wysłucham wszystkich propozycji, ale, jak zaznaczyłam na początku - niekoniecznie chętnie się do nich zastosuję. Jednak kto wie, może przegapiłam jakiś hit.

Aha, jeszcze rozważam dorzucenie a. Trafił mi się ostatnio w pożyczonym decku i okazał się arcyszatanem. Na pewno świetnie by się spisał w talii z tyloma equipmentami, tylko gdyby nie był paskudnym grubasem... :/

_________________
Gulanog napisał(a):
Ej lala, a weś mnie wytłumacz, czemu ta driada jest zielona
Spoiler:


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: [EDH] Linvala, Keeper of Silence
PostWysłany: Sob Gru 18, 2010 1:05 am 
Planeswalker
Awatar użytkownika

Dołączenie: Pon Lip 07, 2008 11:00 pm
Posty: 3060
Miejscowość: Warszawa Posty: 14567
Mój ulubiony anioł to . a też bardzo lubię, ale tutaj nie koniecznie by dobrze działał. jest dobry, ładnie kradnie z em. Iona. Te wszystkie anioły musiałaś znać, ale wg mnie są akurat ciekawe.

Sigil of the new dawn za to mi się nie podobało nawet gdy miałem na stole , bo na początku nie ma żadnego efektu, a potem nadal było za wolne : /

Stonehewer Gianta polecam, a dodatkowo do narzędzi .

Ze śmiesznych rzeczy możesz dodać , bo jest śmieszne. Z innych removali grałbym na , bo na pewno jest lepsze od Planar Cleansing chociażby i nie denerwuje aż tak, bo da się przez chwilę grać wokół tego. Raz odpaliłem ultimate Elspeth i miałem na stole , bo też jest dobry.

Karoo wg mnie słabe.

_________________
Spoiler:


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: [EDH] Linvala, Keeper of Silence
PostWysłany: Sob Gru 18, 2010 2:14 am 
Administrator
Awatar użytkownika

Dołączenie: Czw Lut 25, 2010 11:23 pm
Posty: 9785
Miejscowość: Warszawa
axcel napisał(a):
Nie gram tutorami, bo przeszukiwanie stu kart w poszukiwaniu jednej nie jest przyjemne.

I zajmuje mnóstwo czasu. Popieram. :)

Fajna talia. Bardzo klimatyczna.

Nie wiem, czy przy takiej ilości drogich kart nie zdecydowałbym się na większą ilość reanimacji. Szczególnie razi mnie tu brak 'a z uwagi, że to anioł, reanimuje i jeszcze ma w nazwie Karmic. ;) Z innych aniołków - czy próbowałaś ciężarówkę? ()

Wiem, że pisałaś o nie-rampowaniu, ale dla samego artu wrzuciłbym do tego . Pasuje idealnie. :)

To co mi nie pasuje (klimatycznie) to Wurmcoil Engine. Co wśród tych wszystkich aniołów robi artefaktyczny robal z Phyrexii? Wiem, że jest przegenialny, ale razi.

_________________

Image IZZET LEAGUE | Image JESKAI WAY | Image SĘDZIA L2



Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: [EDH] Linvala, Keeper of Silence
PostWysłany: Sob Gru 18, 2010 2:16 am 
Administrator

Dołączenie: Nie Sie 22, 2004 11:28 pm
Posty: 7518
Miejscowość: Krosno/Krakow
? Pasowałby klimatycznie. Dostojny zamek Eiganjo Castle, otoczony fosą, mądrze zarządzany przez księżniczkę Linvalę i jej poddane-siostry anielice, współżyjące na równych prawach z potężnymi archonami, majestatycznymi pegazami i pracowitymi... tokenami(?). Sweet.

.
.
.
:belt:

No dobra, ewentualnie te poddane anielice i szczegóły ich współżycia z pegazami są w miarę interesujące.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: [EDH] Linvala, Keeper of Silence
PostWysłany: Sob Gru 18, 2010 11:07 am 
Archmage
Awatar użytkownika

Dołączenie: Śro Cze 16, 2010 12:14 am
Posty: 1157
Miejscowość: Częstochowa
axcel napisał(a):
Evangelize - dziwne, ale świetnie się sprawdza. A niepotrzebna mana zawsze się znajdzie.

Bardzo się sprawdza mi na crap drafcie śmigało :P
axcel napisał(a):
Light from Within - trzy "anteny". Może nie najbardziej ekscytujące karty, ale zwyczajnie je lubię.

Ma świtny art ale akurat tej nie lubie :P może czwarta ? :D
axcel napisał(a):
Sigil of the new Dawn - zaskakujące, jak mało ludzi zna tę kartę. Czyni cuda. WoG? Nie ma sprawy, ja się zaraz zresetuję - a wy?

Ja znam no i jest super.... szkoda że nie ma jej w T2 :( do WW :D
Proponuje : , , oraz moją ulubiona :)

Ogólnie to super miły fajny deck :) podoba mi się ;) Biały góra ;)

_________________
Mój H/W :
viewtopic.php?f=175&t=50086&p=745713#p745713


Góra
 Profil E-mail GG  
 
 Temat postu: [EDH] Linvala, Keeper of Silence
PostWysłany: Sob Gru 18, 2010 11:31 am 
Administrator
Awatar użytkownika

Dołączenie: Czw Lut 25, 2010 11:23 pm
Posty: 9785
Miejscowość: Warszawa
Loboba napisał(a):
Ma świtny art ale akurat tej nie lubie :P może czwarta ? :D Marshal's Anthem

Jest jedną pozycję wyżej. ;)

_________________

Image IZZET LEAGUE | Image JESKAI WAY | Image SĘDZIA L2



Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: [EDH] Linvala, Keeper of Silence
PostWysłany: Sob Gru 18, 2010 6:23 pm 
Planeswalker
Awatar użytkownika

Dołączenie: Czw Wrz 16, 2004 6:28 pm
Posty: 6076
Miejscowość: Stołeczne Królewskie Miasto Kraków ;]
smierc napisał(a):
Mój ulubiony anioł to Mirror Entity.

Changelingi są strasznie brzydkie...

Co do Karmica - nie przekonuje mnie do końca ten efekt z takim kosztem, słabe statsy... Rozważałam, ale ostatecznie wolałam włożyć coś innego.

smierc napisał(a):
Sunblast Angel jest dobry, Adarkar Valkyrie ładnie kradnie z Pentarch Palladinem.

Sunblasta jakoś bym chciała zmieścić, Walkiria jest sympatyczna i chyba nawet była w pierwszym buildzie, ale niestety - nie ma miejsca na wszystkie fajne anioły. :(
Paladyn mi się zwyczajnie nie podoba, choć karta nie jest zła.

smierc napisał(a):
Sigil of the new dawn za to mi się nie podobało nawet gdy miałem na stole Awakening Zone, bo na początku nie ma żadnego efektu, a potem nadal było za wolne : /

Może po prostu nie pasował do twojego decku. O ile nie mam jakiegoś ciekawego planu na najbliższe tury, nie zagrywam tego jak tylko mam 4 many, ale zwykle później - kiedy many jest pod dostatkiem i nie ma co z nią robić.

smierc napisał(a):
Stonehewer Gianta polecam, a dodatkowo do narzędzi Stoneforge Mystic.

Mystic nic nie robi. Jest małym, bezużytecznym stworkiem. Włożenie equipmentu o manę czy dwie taniej to żaden interes, wymaga tapnięcia... Szuka tylko jeden raz... Nie. Stonehewer swoje wady (tutor, gigant i w ogóle) przynajmniej rekompensuje szatańskimi combat trickami. Tudzież "to w odpowiedzi dam jej shroud". Nawet Skullclamp w odpowiedzi na removal siada jak złoto.

OmniSzron napisał(a):
To co mi nie pasuje (klimatycznie) to Wurmcoil Engine.

No wiem właśnie... Tutaj decydujący był po prostu ten efekt "łał", ale może faktycznie jest to kandydat do wyjazdu... W końcu za Wurmcoila mieści się jeden anioł więcej. :P

Amplitur napisał(a):
Moat? Pasowałby klimatycznie. Dostojny zamek Eiganjo Castle, otoczony fosą, mądrze zarządzany przez księżniczkę Linvalę i jej poddane-siostry anielice, współżyjące na równych prawach z potężnymi archonami, majestatycznymi pegazami i pracowitymi... tokenami(?).

Świetny flavour. Jak kiedyś będę mieć Moata, na pewno go włożę. Póki co za te pieniądze wolałabym zafoliować pół decku. :P

smierc napisał(a):
Ze śmiesznych rzeczy możesz dodać Mass Calcify, bo jest śmieszne.

Drogie, ale klimat fajny! Dzięki za przypomnienie.

smierc napisał(a):
Z innych removali grałbym na Oblivion Stone, bo na pewno jest lepsze od Planar Cleansing chociażby i nie denerwuje aż tak, bo da się przez chwilę grać wokół tego. Raz odpaliłem ultimate Elspeth i miałem na stole Magus of the Disk, bo też jest dobry.

Obliviona nie lubię. I mimo wszystko wolę wyskoczyć z Cleansingiem. Nie lubię "bomb zegarowych", mass removal to mass removal. Dyskiem gram dla artu, a Magus jest jakimś brzydkim i chyba zakompleksionym czarodziejem, skoro chce zniszczyć cały świat. :P No i miałabym wrażenie "zmarnowanego slotu stwora". Mimo, iż nie mam określonej ilości kart poszczególnych typów, to tak bym czuła. Wolę włożyć kolejne sorcery robiące sieczkę ze stołu albo kolejną fajną kirtę.
Ostrzegałam, że ze mną ciężko ^^

OmniSzron napisał(a):
Z innych aniołków - czy próbowałaś ciężarówkę? (Deathless Angel)

Fuj. Nie grałabym nią nawet, gdyby była Akromą z protekcją na wszystko i za pół ceny... :?

OmniSzron napisał(a):
Wiem, że pisałaś o nie-rampowaniu, ale dla samego artu wrzuciłbym do tego Tithe. Pasuje idealnie.

Była w pierwszym buildzie, tylko że absolutnie nic nie robi, jest słabym, jednorazowym instantem, a do tego efekt nie jest nawet przyjemny. Szukanie Plainsów, jak już mówiłam, nie jest jakoś bardzo nieprzyjemne, bo wyskakują z decku same, ale nieeee... W tym momencie nie miałabym tego za to włożyć, każda karta z decku podoba mi się bardziej.

smierc napisał(a):
Karoo wg mnie słabe.

Wiem, ale lubię. ^^

Loboba napisał(a):
Lightmine Field

Gram na tokenach - słabo.

Loboba napisał(a):
Angelic Arbiter

Przecież nim gram? :P

Loboba napisał(a):
Leyline of Sanctity

Za mało robi. W tym formacie enchantmentowe sweepery nisko latają, więc jest spora szansa że przez ten krótki czas na stole zupełnie nic nie zrobi. Wszystko inne ma jakąś funkcję i chociaż przez kilka tur potrafi dobrze działać.

Loboba napisał(a):
Story Circle

Konieczność wyboru koloru i płacenie osobno za każde źródło (zwykle stwora) sprawia, że nie nadaje się do tego, do czego ewentualnie mogłabym chcieć tego użyć. Z pojedynczymi zagrożeniami wolę sobie radzić inaczej.

Podsumowując...
Do rozważenia:
+ Sunblast Angel
+ Adarkar Valkyrie
+ Stonehewer Giant :/
+ Mass Calcify

Do usunięcia:
- Wurmcoil Engine?
- co jeszcze?
Zakładając wątek przypomniałam sobie, że Sacred Mesa nigdy za bardzo nie spełniała moich oczekiwań, ale usunięcie jej czyni sto kart. Czyli wciąż za Wurma zostają plus-minus cztery karty...

[edit] Aha, jeszcze rozważałam Vengeful Archona do kompletu, tylko też zupełnie nie wiem, jak go zmieścić.
[edit2] Ale ze mnie sierota - przypomniałam sobie jeszcze o 'u, którego jak składałam deck akurat nie miałam pod ręką i w końcu zupełnie zapomniałam. :P Draw jest jednak dobry...

_________________
Gulanog napisał(a):
Ej lala, a weś mnie wytłumacz, czemu ta driada jest zielona
Spoiler:


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: [EDH] Linvala, Keeper of Silence
PostWysłany: Sob Gru 18, 2010 7:39 pm 
Mage
Awatar użytkownika

Dołączenie: Pon Paź 10, 2005 11:08 am
Posty: 780
Miejscowość: Jaworzno
Skoro twój deck nie jest nastawiony na karty najlepsze tylko "najfajniejsze", klimatyczne, takie które Ci się po prostu podobają to dlaczego rezygnować z czegokolwiek? Graj na wszystkim co chciałabyś w sowim decku widzieć i kłopot z głowy. No chyba, że w EDH jest jakaś zasada mówiąca, że kart musi być dokładnie X, ale w funowym formacie chyba nie ma aż takich ograniczeń.


Góra
 Profil GG  
 
 Temat postu: Re: [EDH] Linvala, Keeper of Silence
PostWysłany: Sob Gru 18, 2010 7:42 pm 
Apprentice
Awatar użytkownika

Dołączenie: Śro Lip 15, 2009 5:54 pm
Posty: 32
Cytuj:
No chyba, że w EDH jest jakaś zasada mówiąca, że kart musi być dokładnie X, ale w funowym formacie chyba nie ma aż takich ograniczeń.


X=99+generał

_________________
Spoiler:


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: [EDH] Linvala, Keeper of Silence
PostWysłany: Sob Gru 18, 2010 10:36 pm 
Administrator
Awatar użytkownika

Dołączenie: Czw Lut 25, 2010 11:23 pm
Posty: 9785
Miejscowość: Warszawa
SOLTYS MASTER napisał(a):
No chyba, że w EDH jest jakaś zasada mówiąca, że kart musi być dokładnie X, ale w funowym formacie chyba nie ma aż takich ograniczeń.

Heh, no akurat jest. Kart z generałem musi być dokładnie 100.

axcel napisał(a):
Była w pierwszym buildzie, tylko że absolutnie nic nie robi, jest słabym, jednorazowym instantem

Jest to rzadki okaz card-drawu w białym. Za jedną manę zamieniasz tą kartę na dwie inne. Fakt, że to plainsy, ale wyjęcie dwóch plainsów z talii oznacza, że jest większa szansa na pociągnięcie gazu później.

axcel napisał(a):
Fuj. Nie grałabym nią nawet, gdyby była Akromą z protekcją na wszystko i za pół ceny... :?

LOL, czemu taki hate na ciężarówkę? :P

_________________

Image IZZET LEAGUE | Image JESKAI WAY | Image SĘDZIA L2



Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: [EDH] Linvala, Keeper of Silence
PostWysłany: Sob Gru 18, 2010 11:30 pm 
Planeswalker
Awatar użytkownika

Dołączenie: Czw Wrz 16, 2004 6:28 pm
Posty: 6076
Miejscowość: Stołeczne Królewskie Miasto Kraków ;]
Bo jest obrzydliwa. :P

_________________
Gulanog napisał(a):
Ej lala, a weś mnie wytłumacz, czemu ta driada jest zielona
Spoiler:


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: [EDH] Linvala, Keeper of Silence
PostWysłany: Nie Gru 19, 2010 12:17 am 
Planeswalker
Awatar użytkownika

Dołączenie: Śro Paź 14, 2009 11:13 am
Posty: 2589
Miejscowość: Warszawa
Mowi się ciężarna xD
Fat Angel niesety nie jest jakoś kosmicznie grywalna. Jakby sama z siebie miała niezniszczalność to może by grała. I czemu nie masz pte i stp w spisie?

_________________
Byki i Ryje T.E.A.M. #Swag #Yolo #Money


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: [EDH] Linvala, Keeper of Silence
PostWysłany: Nie Gru 19, 2010 7:10 pm 
Planeswalker
Awatar użytkownika

Dołączenie: Czw Wrz 16, 2004 6:28 pm
Posty: 6076
Miejscowość: Stołeczne Królewskie Miasto Kraków ;]
Bo sweeper > jednorazowy (i jednocelowy) instant. Zabicie jednego upierdliwca w danym momencie może i jest fajne, ale chwilę później mam na ręce jedną kartę mniej, a na stole praktycznie nic się nie stało. Zakładam, że albo mam na stole przewagę jakościową, albo mam na tyle słabo, że wrotka mnie nie boli.
Owszem, czasem zagrożenie będzie tak duże, że pomimo ładnie rozbudowanego stołu po prostu będę musiała zużyć ten mass removal... Ale tych sytuacji sytuacji jest na tyle mało, że jednak wolę dobrać woga niż stp.

Zauważ, że z removali bardziej "punktowych" mam tylko takie, które robią coś więcej: Evangelize ma buyback, Prison co prawda blokuje jednego naraz, ale jednorazowy bynajmniej nie jest, Ring po prostu robi fajne sztuczki (chowa mi stwora przed cleansingiem, wzmacnia kombo Opalescence + Parallax Wave) i jest uniwersalny, Return to Dust ma działa czasem prawie jak mass, a poza tym z enchantmentami i artefaktami dużo ciężej sobie poradzić. Stwory można zwalczać swoimi stworami, lądami, masą innych efektów; A/E zwykle czekają na jakiegoś globala, a w międzyczasie mogą nam nabruździć. No i gwóźdź programu: *exile*.

_________________
Gulanog napisał(a):
Ej lala, a weś mnie wytłumacz, czemu ta driada jest zielona
Spoiler:


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: [EDH] Linvala, Keeper of Silence
PostWysłany: Nie Gru 19, 2010 7:19 pm 
Planeswalker
Awatar użytkownika

Dołączenie: Pon Lip 07, 2008 11:00 pm
Posty: 3060
Miejscowość: Warszawa Posty: 14567
Nie zgadzam się, że lepiej mieć zapas mass removalu niż parę exili na skrajne sytuacje. Ja akurat gram samymi swordsami, ale to dlatego, że mam dużo innych odpowiedzi na chwilowe zagrożenia. Przecież jeden wpuszczony wcześnie finkel lub inny ohran viper czyni rzeźnię (oni akurat nie, ale inne karty, których nie znam). W każdej grze mam sytuację, że generał zrobi jakieś kombo jeśli zaraz się go nie powstrzyma albo na drodze stoi mi koks, przez co nie mogę atakować. Twoje anioły mają za mało synergii, żeby sobie tylko budować armię i nie martwić się innymi.

_________________
Spoiler:


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: [EDH] Linvala, Keeper of Silence
PostWysłany: Nie Gru 19, 2010 7:40 pm 
Planeswalker
Awatar użytkownika

Dołączenie: Czw Wrz 16, 2004 6:28 pm
Posty: 6076
Miejscowość: Stołeczne Królewskie Miasto Kraków ;]
Problem w tym, że mając w decku raptem kilka point removali muszę je jeszcze dobrać. Mass siada prawie zawsze, kiedy go dobiorę (nie znaczy to, że mam go natychmiast zagrać, ale zawsze się może przydać, może pomóc określić strategię na nejbliższe tury).

A "nieprzejmowanie się innymi" to przesada; przejmuję się, tylko radzę sobie z zagrożeniami w inny sposób. To nie jest tak, że buduję sobie armię i na nic nie patrzę. Mam opcje na różne sytuacje. Po prostu w tym konkretnym przypadku uważam, że point removal się nie opłaca. Złapię jedną rybkę, po niej przyjdzie większa.

PS. Nie napisałam tego wcześniej, ale deck jest do multiplayera. Z wcześnie wpuszczonym Finkelem któryś gracz sobie poradzi - inne kolory mają dostęp do bardziej efektywnego radzenia sobie z takimi wrzodami...

Poza tym znowu dochodzi kwestia miejsca - deck już teraz nie mieści wszystkiego, co bym chciała, więc za co miałabym włożyć to stp? Za woga? No przecież nie...

_________________
Gulanog napisał(a):
Ej lala, a weś mnie wytłumacz, czemu ta driada jest zielona
Spoiler:


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: [EDH] Linvala, Keeper of Silence
PostWysłany: Nie Gru 19, 2010 11:57 pm 
Administrator
Awatar użytkownika

Dołączenie: Czw Lut 25, 2010 11:23 pm
Posty: 9785
Miejscowość: Warszawa
Point removal działa najlepiej w agresywnych taliach. Kumpel miał złożonego i robił nim taki beatdown, że nawet Boltem grał. Bardzo dobrze mu się sprawdzały wszelkie one-dropowe instanty do usuwania blokerów z drogi.

Z kolei masowy removal dużo lepiej siedzi w kontrolnych buildach.

_________________

Image IZZET LEAGUE | Image JESKAI WAY | Image SĘDZIA L2



Góra
 Profil E-mail  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 16 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group