MtGNews.pl
http://www.mtgnews.pl/forum/

TriniStax
http://www.mtgnews.pl/forum/viewtopic.php?f=168&t=43159
Strona 1 z 2

Autor:  Elendix [ Śro Gru 30, 2009 1:12 am ]
Temat postu:  TriniStax

Ahoy

Nie żebym był specem od Legacy, czy nawet znał się na kartach, ale odniosłem wrażenie, że brakuje tu jednego z decków definiujących format(no, a w każdym razie ostatnio regularnie sycących turnieje) - TriniStaxa, z którego różnych odmian wybrałem tą Briana Petersa.

2
3

4

4
3

4
4
4
4
3

4
3
3
1
1
2
1
5
1
4

Sideboard:
1
3
2
2
3
2
1
1

I teraz pytanie do osób obytych w formacie - z czym ta talia ma dobrze, a z czym źle? Czy często siada 1turowa sfera, i czy jest to w ogóle opcja na miarę locka z T1?
I czy jest przyjazna dla graczy mojego pokroju(Extowo-dwójkowych), mało obytych w T1,5, ale chcących w niedalekiej przyszłości coś grać, czy raczej trzeba być ostro zapoznanym z formatem, by móc cokolwiek pograć?

Autor:  Argor [ Śro Gru 30, 2009 1:48 am ]
Temat postu:  TriniStax

Karcą nas kontry i discard, jeśli przeciwnik ich nie ma w decku albo nie dochodzą to spotyka się z szybkim lockiem. W tym decku jest masa sygnerii i przepchnięcie kilku spelli które ją posiadają zazwyczaj wystarczy. Z dredge ma nieźle o ile opp nie skręci się szybko. Po side mogą się pojawic karty z flashbackiem niszczące arefakty i enchanty, my zyskujemy krypty więc tragedii nie ma. Szybki magus załatwia sprawę, prison też. Trini jest po side ważna, utrudnia(a z geddonami i waste uniemożliwia) flashbacki i zagranie returna. Z thresholdem jesteśmy raczej do przodu. Najważniejsze to przepchnąc ważniejsze spelle(teraz gra się tylko na 8 kontr z czego daze są do obejścia więc jest nieźle), w czym pomaga trini(nieskontrowanie jej oznacza wpuszczenie następnego spella w early game). Po side pojawiaja się gripy, predatory i/lub eksplozje.Z gobami luz, o ile nie wysypią się z lackleyem. Szybki prison/magus/moat załatwia sprawę. Z zoo łatwo raczej, tu nie ma wielkiej filozofii, szybki lock i koniec. Z landstillem niełatwo, ma sporo kontr co nie ułatwia gry a czas działa na naszą niekorzyśc. Trzeba na pałe wystawiac i modlic się o brak kontr(przynajmniej u mnie się najlepiej sprawdzało). Jeśli przeciwnik kontruje nieistotne karty jak magus to można je rzucac je by oppowi się kontry skończyły. Z merfolkami nie wiem, z tego co grałem to było różnie. Na jakie decki sycą Karmici i Suppression Field?

Autor:  Elendix [ Śro Gru 30, 2009 11:29 am ]
Temat postu:  TriniStax

A jak ten deck się ma jeśli chodzi o prowadzenie? Potrzeba dużego ogrania(jak w przypadku Tresholda), czy łatwo się z nim 'zaprzyjaźnić' ;) ?
Jeśli chodzi o Karmic'a, to podejrzewam, że na Mirror, na co jeszcze - nie wiem.

Czyli bardzo słabo jest tylko z Landstillem i Evą, a jak to ma z kombami(Belcher, ANT?) i z landami(tu rozumiem jest na miękko?)?

Autor:  Argor [ Śro Gru 30, 2009 12:13 pm ]
Temat postu:  Re: TriniStax

Z landami grałem raptem parę gier. Kluczowa karta to chalice. za 2. Bez tego raczej trudno, może jakieś minicomba w stylu cricuble + waste + geddon lub cricuble + smokestack(poparty 1st trini, inaczej może się już skręcic). Ogólnie jesteśmy trochę do tyłu. Z combami nie wiem, nie grałem. Jeśli chodzi o ogranie to trzeba wiedziec jaką rękę keepnąc(tu dostac dobrą ilośc landów to trochę za mało na keep), potem nie ma wielkiej filozofii(przynajmniej dla mnie, może źle gram).

Autor:  Promil [ Śro Gru 30, 2009 12:49 pm ]
Temat postu:  TriniStax

Elendix napisał(a):
Czyli bardzo słabo jest tylko z Landstillem i Evą, a jak to ma z kombami(Belcher, ANT?)

Słabo jest też niestety z Merfolkami, ale za to z combami nie jest źle- kielony, trinisphery, Wastelandy opóźnią, a geddon/Smokestack dobija vs ANT. Natomiast z Belką jeśli zaczyna i strzela Charbelcherem to oczywiście nie mamy odpowiedzi, ale pierwszoturowe goblinki sprewentuje Ghostly Prison.
Deck jest ciężki tylko dla przeciwników :) , w Staxie w sumie tylko trzeba liczyć mane i umieć operować Smokestackiem.

Autor:  Svchy [ Śro Gru 30, 2009 12:54 pm ]
Temat postu:  TriniStax

deck jest trudny i wymaga ciaglych zmian w zaleznosci od meta, jest bardzo podatny na kontry, ostatnio wieksze sukcesy odnosi wersja z Metalworkerami. Ogolnie deck jest solidny i z wiekszoscia deckow nie posiadajacych FoWow jest bardzo dobrze.

3 Metalworker
4 Simian Spirit Guide
4 Chalice of the Void
4 Crucible of Worlds
3 Ensnaring Bridge
4 Mox Diamond
4 Smokestack
1 Staff of Domination
4 Tangle Wire
4 Trinisphere
4 Ancient Tomb
4 City of Traitors
3 Crystal Vein
1 Gods' Eye, Gate to the Reikai
3 Maze of Ith
4 Mishra's Factory
2 The Tabernacle at Pendrell Vale
4 Wasteland

Sideboard:
1 Platinum Angel
3 Silent Arbiter
3 Pithing Needle
3 Powder Keg
2 Relic of Progenitus
2 Tormod's Crypt
1 Plains

Autor:  Elendix [ Śro Gru 30, 2009 1:02 pm ]
Temat postu:  TriniStax

Mhm, a w jaki sposób można poprawić(z tego co piszecie) 4 najgorsze MU tego decku = Rybki, Landy, Evę, lub Landstilla(ew. jakieś MonoU które jest jak mniemam równie trudne?) ?

Autor:  Gimli [ Śro Gru 30, 2009 1:03 pm ]
Temat postu:  Re: TriniStax

Argor napisał(a):
Na jakie decki sycą Karmici i Suppression Field?


Karmici przydają się na decki operujące massowym removalem: np Deed.

Suppression Field przydatny jest na decki posiadające małą ilość zwykłych lądów przy jednoczesnym dużym % fetchy. Również jest do dobra odpowiedź na Senseia i Viala.

Autor:  fr3ak [ Śro Gru 30, 2009 1:29 pm ]
Temat postu:  TriniStax

testuję tego decka od momentu gdy się pojawił na worldsach w zeszłym roku jako jeden z niepokonanych decków, mam już go prawie złożonego(cholerne y). Mój kolega zrobił nim top4 na ostatniej lidze w Poznaniu. Oto Jego spis: http://www.deckcheck.net/deck.php?id=30922 Wnioski do jakich doszliśmy: musi być na side - w momencie gdy gramy przeciwko deckowi który gra na explosives'y i/lub deedy robi się ciężko bez tej karty, bo przecież stawianie chalice'a z 3 counterkami pomijam że jest bardzo trudne manowo, to blokuje nam prawie cały deck. niby wygrywa czasem gry, ale jeszcze nie jesteśmy co do niego przekonani. Mozna rozwazyć elspeth zamiast benków/exaltedów. Jak testowalem to z survival bantem jest ciężko z powodu pridemageów którzy zaczynają wracać z grobu dzięki genezie i niszczyć nasze enchantmenty/arefakty. Wiekszość decków w meta boli nasz każdy spell. Każdy chciałby skontrować crucible, chalice'a i sferę... Z dredge'm jest raczej do przodu:) Jak pewnie co poniektórzy zauwazyli w wiekszości spisów nie ma żadego hate'u na dredge'a na side. na side raczej też się nie przydawał. Co do , to ciężko jest się wypowiadać bo ani razu nie miałem okazji testować tego decka z burnem po side. Z cyklu rzeczy które nas bolą to oprócz discardu, confidant który jak siedzi ze smokestackiem w stole potrafi przeciwnikowi uratować grę. Z goblinami to raczej jest łatwo szybki magus, armageddon i mamy wrath of god po drugiej stronie stołu, a prisony nie dają się rozpędzić piledriverom:)

Autor:  Niedzwiedz [ Pią Kwi 23, 2010 4:17 pm ]
Temat postu:  Re: TriniStax

Czy jest sens zaczynac swoja przygode w legacy od tego decku? Zastanawialem sie jeszcze nad rybami i hightidem. Dalo by rade grac bez mox diamondow na poczatku?

Autor:  sirkozi [ Pią Kwi 23, 2010 4:45 pm ]
Temat postu:  TriniStax

Nad hightidem vel Solidarity albo Spring Tide nie myśl, obecnie te decki nic nie robią. Bez Moxów słabo widzę ten deck w sumie.

Autor:  Swierknieta_jodla [ Pią Kwi 23, 2010 5:37 pm ]
Temat postu:  TriniStax

Bez moxów deck dużo traci, bardzo dużo - pierwszoturowa sfera a drugoturowa sfera to często różnica warta grę ;) Co więcej - trinistax jest trudnym deckiem, a przynajmniej trudniejszym od rybek. Tak więc jeśli dopiero zaczynasz przygodę z formatem, to zdecydowanie polecam merfole - sam gram nimi teraz najczęściej i nie narzekam, sympatyczne deczywo, jego najsłabszy MU - goby - ostatnio bardzo stracił na popularności, da się tym wygrać ze wszystkim. No i kumple Cię nie znienawidzą, bo gra przeciw staxowi to udręka ;)

Autor:  Niedzwiedz [ Pią Kwi 23, 2010 7:11 pm ]
Temat postu:  Re: TriniStax

Nie dziwie sie, ze polecasz merfole, po tych Twoich wybrykach w Madrycie: ) Idea wkurzania kolegow mi sie podoba, w szczegolnosci MiMa <szyderczy smiech>.

A granie na chrome moxach? Przynamniej na poczatku, mialo by sens? Bo te diamondy znalezc gdziekolwiek to jest hardcore.

Autor:  Swierknieta_jodla [ Pią Kwi 23, 2010 7:27 pm ]
Temat postu:  TriniStax

Na chrome moxach zupełnie nie ma sensu, masz 15 białych kart - o 10 (zwykle) mniej niż landów, więc o wiele częściej będzie martwy. Dodatkowo land zrzucony pod diamonda wróci prędzej czy później z Crucible, a to co wywalisz pod Chrome'a zostanie wywalone.

Autor:  Spyrzy [ Pią Kwi 23, 2010 8:59 pm ]
Temat postu:  TriniStax

Od chrome moxa już lepiej lotus petal, ale to i tak bez sensu bo raz ze to slabe a dwa że i tak je trudno zdobyć ;)

Autor:  Domell [ Pon Kwi 26, 2010 7:17 am ]
Temat postu:  Re: TriniStax

W tym decku Moxy muszą być - trzeba maksymalizować wrzucenie Trini / Chalice w pierwszej.

W ogóle widziałem bardzo fajną wersję Staxa bez critów za to z 3 Elżbietami i 3 Humility (+ chyba jakiś Moat). Grałem kilka gier na MWS i chodziło nieźle.

Deck jest mocny ale jest tak zależny od dobrej początkowej ręki jak chyba żaden inny w formacie. Ma też dość słabe topdecki w lategame i jeśli nie uda się wepchnąć trini/chalice/crucible w pierwszych 2-3 turach to jest ciężko. Z tego co grałem to ma dobre MU z aggro (goby/zoo), ichoridem i combami. Na Landsy musi załozyc chalice za 2 i jest spoko (zreszta każdy deck ma spoko jak założy czarkę za 2 na lądy). Całkiem nieźle z landstillem bo my mamy Flagstones a on nie (pod Smokestack). Za to z Merolami jest bardzo ciężko (tutaj Humility i Moat dają przewagę), podobnie jak z NL Tombstalker, Eva Green i jej pochodnymi.

Ciekawe jest też, że tą konstrukcję bardzo karci Wasteland - zazwyczaj ręka Ancient Tomb/City of Traitors + ląd + mox + trini/chalice jest auto keep. Walimy czarkę w pierwszej, dostajemy wasteland i trzeba czekać na ląd co bez żadnego dodatkowego drawu może oznaczać koniec.

Wersją z Metalworkerem nie grałem ale już na papierze wygląda lepiej:) Ciekawe, czy ten mowy golem z wbudowaną sphere of resistance byłby dobrym dodatkiem.

Autor:  c00ckiez [ Pon Kwi 26, 2010 10:25 am ]
Temat postu:  TriniStax

Domell: jestes pewien ze ma dobrze z landstillem? z tego co slyszalem to wlasnie jest slaby MU. explozje za 3 rozwalaja staxowi prawie wszystko, ma wiele anty-aggro kart ktore sa w tym przypadku slabe.

Autor:  Spyrzy [ Pon Kwi 26, 2010 10:40 am ]
Temat postu:  TriniStax

@domell: Red stompy jest bqrdziej zalezny od openinga :P

ma ktos pojecie jak sie na to hatowac w mono W? Jakies return to dust?

Autor:  Siedem7 [ Pon Kwi 26, 2010 5:19 pm ]
Temat postu:  TriniStax

Naurthal napisał(a):
ma ktos pojecie jak sie na to hatowac w mono W?

flagstonsy :P

Autor:  Spyrzy [ Pon Kwi 26, 2010 6:03 pm ]
Temat postu:  TriniStax

Umrzyj. Akurat mighty quinn, więc nie mogę sobie psuć manabase :razz:

Strona 1 z 2 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/