Obecny czas: Pią Paź 31, 2014 4:54 am

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 15 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
 Temat postu: Obliczanie rezystancji zastępczej
PostWysłany: Pią Sty 22, 2010 7:46 pm 
Zasłużony
Awatar użytkownika

Dołączenie: Nie Gru 21, 2008 12:03 pm
Posty: 3423
Miejscowość: Poznań
Cześć!
Wiem, jestem pusty. Wiem, że to jest proste (przynajmniej tak mówi mój fizyk). Ale za cholerę nie mogę ogarnąć tematu rezystancji zastępczej. Mam dane przykładowo takie coś:

Image

R1 - 2 omy (nie potrafię tego znaczka na forum robić)
R2 - 1
R3 - 3
R4 - 2
R5 - 1
R6 - 2

I tutaj właściwie się zatrzymuję. Wiem, że trzeba coś do siebie dodać po zamienieniu w ułamek będący odwrotnością, wiem także, że ma to jakiś związek z poszczególnymi kwadracikami ułożonymi do siebie szeregowo, ale nie wiem czemu tak się dzieje i ogólnie co muszę zrobić.

Prosiłbym tak maksymalnie prosto wyłożyć, najlepiej w punktach i jak dla sześciolatka, bez niezrozumiałych dla gimnazjalisty symboli i oznaczeń ;) Jeśli ktoś się na tym zna i ma czas oraz przede wszystkim ochotę, niech pomoże, a zyska moją dozgonną wdzięczność ;)

_________________

http://www.michalmalysa.pl - blog okołoliteracki. Recenzje książek, opinie o czytelnictwie, ciekawostki dotyczące kultury antycznej. Od teraz nowe notki śledzić możesz z pomocą Facebooka!


"In hoc autem cognitum est, quanto antestaret eloquentia innocentiae"


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Obliczanie rezystancji zastępczej
PostWysłany: Pią Sty 22, 2010 8:17 pm 
Enchanter
Awatar użytkownika

Dołączenie: Pią Sty 26, 2007 4:19 pm
Posty: 343
Miejscowość: Katowice
wzor na rezystancje zastepcza (Rz) dla:
opornikow polaczonych szeregowo ==> Rz = R1 + R2 + ... + Rn
opornikow polaczonych rownolegle ==> 1/Rz = 1/R1 + 1/R2 + ... + 1/Rn

czyli :

Rz (R1, R2) = (R1*R2) / (R1+R2)
Rz (R4, R5) = R4 + R5
Rz (Rz(R4, R5), R6) = (Rz(R4, R5)*R6) / (Rz(R4, R5) + R6)
Rz (Rz(R1, R2), R3, Rz(Rz(R4, R5), R6)) = Rz(R1, R2) + R3 + Rz(Rz(R4, R5), R6)

czyli:
R = (R1*R2)/(R1+R2) + R3 + ((R4 + R5)*R6)/(R4+R5+R6)
R = (2*1)/(2+1) + 3 + ((2 + 1)*2)/(2+1+2)
R = 2/3 + 3 + 6/5
R = 4 i 13/15

moglem sie gdzies rabnac w obliczeniach, ale mniej wiecej chyba widac o co chodzi.

_________________
Pozdrawiam,
Pawel Bednarz


Góra
 Profil GG  
 
 Temat postu: Obliczanie rezystancji zastępczej
PostWysłany: Pią Sty 22, 2010 8:27 pm 
Zasłużony
Awatar użytkownika

Dołączenie: Nie Gru 21, 2008 12:03 pm
Posty: 3423
Miejscowość: Poznań
Jeszcze raz ;) Przede wszystkim chciałbym się dowiedzieć co to jest ta rezystancja, które na tym rysunku są równolegle, a które szeregowo, skąd się wzięły te ułamki, bo nadal tych wzorów nie mogę rozkminić. A jak jeszcze zapytałem się n-la skąd to wszystko się bierze, to jeszcze gorzej mi zamotał. Przepraszam, że sprawiam tyle kłopotu, ale chciałbym to mimo wszystko zrozumieć :)

_________________

http://www.michalmalysa.pl - blog okołoliteracki. Recenzje książek, opinie o czytelnictwie, ciekawostki dotyczące kultury antycznej. Od teraz nowe notki śledzić możesz z pomocą Facebooka!


"In hoc autem cognitum est, quanto antestaret eloquentia innocentiae"


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Obliczanie rezystancji zastępczej
PostWysłany: Pią Sty 22, 2010 8:29 pm 
Moderator globalny
Awatar użytkownika

Dołączenie: Czw Wrz 16, 2004 6:28 pm
Posty: 6009
Miejscowość: Stołeczne Królewskie Miasto Kraków ;]
Spóźniłam się, ale i tak obejrzyj - obrazki zwykle pomagają zrozumieć:

http://img687.imageshack.us/i/rezu.jpg/

Wzory, zwróć uwagę, jak wyżej:
operator napisał(a):
wzor na rezystancje zastepcza (Rz) dla: opornikow polaczonych szeregowo ==> Rz = R1 + R2 + ... + Rn
opornikow polaczonych rownolegle ==> 1/Rz = 1/R1 + 1/R2 + ... + 1/Rn


[edit] Rezystancja to opór, czyli właściwość elementów, które podłączamy do obwodu. Można to łopatologicznie tłumaczyć jako... kurczę, opór. Coś, co przeszkadza, hamuje - w tym wypadku przepływ prądu. Jakkolwiek to mało dokładne...

Szeregowe połączenie to takie, gdzie masz szereg, jak w wojsku - R-R-R-R-R-R. Przewód idzie sobie prosto i przechodzi przez kolejne oporniki.
Równoległe, to jak przewód idzie i nagle rozwidla się na kilka równoległych przewodów, a potem znowu łączy - na twoim przykładzie R1 i R2 są równolegle i "kawałek R4-R5" jest równolegle z R6. Jasne?

_________________
Gulanog napisał(a):
Ej lala, a weś mnie wytłumacz, czemu ta driada jest zielona
Spoiler:


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Obliczanie rezystancji zastępczej
PostWysłany: Pią Sty 22, 2010 8:49 pm 
Zasłużony
Awatar użytkownika

Dołączenie: Nie Gru 21, 2008 12:03 pm
Posty: 3423
Miejscowość: Poznań
Dzięki axcel, o takie łopatologiczne wytłumaczenie z rysunkiem mi chodziło. Teraz tylko rozwiążę kilka przykładów samodzielnie i powinno byc dobrze :)

_________________

http://www.michalmalysa.pl - blog okołoliteracki. Recenzje książek, opinie o czytelnictwie, ciekawostki dotyczące kultury antycznej. Od teraz nowe notki śledzić możesz z pomocą Facebooka!


"In hoc autem cognitum est, quanto antestaret eloquentia innocentiae"


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Obliczanie rezystancji zastępczej
PostWysłany: Pią Sty 22, 2010 8:52 pm 
Archmage
Awatar użytkownika

Dołączenie: Pią Sie 31, 2007 8:08 pm
Posty: 1483
Miejscowość: Rzeszów
R1 i R2 są do siebie równolegle, tworzą taki jakby charakterystyczny prostokąt (nie zawsze na rysunku to musi tak wyglądać ale przynajmniej w gimnazjum - jestem teraz w 3 klasie i jestem olimpijczykiem - w 99 % przypadków tak jest). Stąd można wywnioskować że należy użyć wzoru na Rz dla połączen równoległych. Dane mamy 1 i 2 ohmy więc:
1/Rz = 1/1ohm + 1/2 ohm = 2/2ohm + 1/2ohm = 3/2ohm
1/Rz = 3/2Ohm więc Rz = 2Ohm/3 = 1,5 Ohma
Mamy opór zastępczy dla oporników 1,2. Dla ułatwienia będę to zapisywał R1,2. Nawet nie wiem czy taki zapis jest poprawny.

Tak więc zastąpiliśmy ten "straszny prostokąt" jednym opornikiem - R1,2. Teraz policzmy opór zastępczy dla R1,2 i R3. Są one "na jednej linii" ze sobą (przypominam że usunęliśmy prostokąt i zastąpiliśmy go jednym opornikiem R1,2). Wniosek? stosujemy wzór na opór zastępczy dla oporników szeregowych.
R1,2 = 1,5 (już nie będę zapisywał jednostki od teraz żeby było szybciej)
R3 = 3
R1,2,3 = R1,2 + R3
R1,2,3 = 1,5 + 3 = 4,5

Uff, część już mamy za sobą! ;) Teraz trzeba "pozbyć" się kolejnego prostokąta, tym razem są tam 3 oporniki. Żeby móc zastosować wzór na opór dla oporników równoległych najpierw trzeba więc zrobić jeden opornik z R4 oraz R5. Są one w jednej linii więc:
R4,5 = 1 + 2 = 3

Teraz liczymy R4,5,6. R4,5 oraz R6 są pustawione równolegle.
1/R4,5,6 = 1/R4,5 + 1/R6
1/R4,5,6 = 1/3 + 1/2 = 2/6 + 3/6 = 5/6
R4,5,6 = 6/5.

No! Mamy już tylko dwa oporniki - R1,2,3 i R4,5,6. Pozbyliśmy się wszystkich "prostokątów" więc są one "w jednej linii".
R1,2,3 = 4,5 = 4 1/2 = 9/2
R4,5,6 = 5/6
R1,2,3,4,5,6 = 9/2 + 5/6 = 27/6 + 5/6 = 32/6 = 5 2/6 = 5 1/3

To tylko tak groźnie wygląda, tak na prawdę jak już się załapie to robi się szybko i łatwo takie zadania.

_________________
Cytuj:
Ni ma obrazka, przynajmniej u mnie (Imageshack 403 forbidden)

Cytuj:
To normalne, z imageshacka usuwaja karty lamiace CW. Tez go nie widze.


Góra
 Profil GG  
 
 Temat postu: Obliczanie rezystancji zastępczej
PostWysłany: Pią Sty 22, 2010 8:53 pm 
Administrator

Dołączenie: Nie Sie 22, 2004 11:28 pm
Posty: 7458
Miejscowość: Krosno/Krakow
EDIT: tak to jest nie odświeżać długo :P. Trudno, zostawiam.

Za moich czasów nie używało się tak trudnych słów jak rezystancja.

Myślę, że coś tam pamiętam, a przynajmniej tak mi się wydaje, bo to było bardzo proste.

Chodzi o to, że jest coś takiego jak prawo Ohma, które mówi, że zachodzi wzór U = I*R, gdzie U to napięcie, I natężenie, R opór (lub inaczej rezystancja). Na elektryczności znam się mniej więcej na tyle, że wiem, że nie powinno się wkładać gwoździ do gniazdka, ale tu na szczęście działa intuicja.

Te linie na rysunku to kable, po których idą sobie lemingi - prąd. Wartość natężenia określa ile jest tych robaczków w danym punkcie. Na przykład jeśli w punkcie jest natężenie 20, to zawsze jest tam dwadzieścia lemingów. I one sobie chodzą w kółko po tych kablach.

Ludziki napotykają na swojej drodze klocki - oporniki. Nazwane tak, bo stawiają opór i trzeba się wysilić, żeby przez nie przejść.

Napięcie ma coś wspólnego z kondycją lemingów. Na początku drogi są zawsze w pełni sił, mają duży tzw. potencjał. Idąc po kablach się nie męczą, ale przekraczając odbiornik bardzo się forsują i ich potencjał spada. Na końcu wędrówki są wyczerpane. Ten potencjał, który straciły przez całą wędrówkę to właśnie napięcie.

Na przykładzie:

Weźmy twój rysunek, tylko wymażmy wszystko oprócz klocka R3. Ma opór 3. Jeśli chcemy, żeby 4 lemingi przeszły przez ten układ, to zgodnie ze wzorem U = I*R, kondycja lemingów musi wynosić 12. Jeśli klocek stawiałby większy opór lub chcielibyśmy przepchnąć przez układ więcej lemingów - kondycja musiałaby być odpowiednio większa.

Następny przykład:

Weźmy twój rysunek i wymażmy wszystko, tym razem zostawiając tylko klocki R4 i R5. Ich opory to 2 i 1. Tym razem wszystkie lemingi muszą pokonać aż dwa klocki. Powiedzmy, że lemingów idzie 10. Do przejścia pierwszego klocka potrzebują kondycji U = I*R = 20. Do przejścia drugiego klocka 10. Czyli do przejścia całego układu przez 10 robaczków potrzebna jest kondycja 30. Jaki w takim razie opór stawia cały układ? Pamiętamy, że U = I*R. Żeby policzyć opór R musimy podzielić obie strony przez I. Dostajemy R = U/I. Policzmy, 30 kondycji, 10 lemingów, czyli R = 3. Układ złożony z klocków stawiających opór 2 i 1 postawionych obok siebie, stawia opór 3.

Czyli opór całego układu, zwany też rezystencją zastępczą, wynosi 3. Oznacza to, że jeśli usuniemy wszystkie klocki i wstawimy za nie jeden, o oporze 3, to będzie to równie dobre.

Trochę za dużo musiałem nakłamać i wychodzi mi to też dłużej niż chciałem, więc zamiast udawać, że prowadzę logiczne rozumowanie, wyciągnę królika z kapelusza.

Jeśli dwa klocki o oporze R1 i R2 są na jednej linii (tzw. połączenie szeregowe), to ich opór zastępczy wynosi R = R1+R2

Jeśli dwa klocki o oporze R1 i R2 są obok siebie, na różnych gałęziach (tzw. połączenie równoległe), to ich opór zastępczy R obliczymy korzystając ze wzoru 1/R = 1/R1 + 1/R2.

No to policzmy twoje.

Mamy rysunek: rozgałęzienie, na górze R1, na dole R2, --- R3 --- rozgałęzienie, na górze R4 i R5, na dole R6.

Zastąpimy klocki R1 i R2 jednym. R1 = 2, R2=1. Są połączone równolegle, więc wzór 1/R = 1/2 + 1/1
1/R = 3/2
R = 2/3
Wymazujemy klocki R1 i R2, zamiast nich wstawiamy klocek R7 (to siedem tak przypadkiem, wpisz co chcesz) o oporze 2/3.

Mamy więc rysunek R7 --- R3 -- rozgałęzienie, na górze R4 i R5, na dole R6.

Zastąpimy klocki R4 i R5 jednym. R4 = 2, R5 = 1. Są połączone szeregowo, więc wzór R = R4+R5.
R = 2+1 = 3
Wymazujemy klocki R4 i R5, zamiast nich wstawiamy klocek R8 o oporze 3.

Zostaje rysunek R7 -- R3 --- rozgałęzienie, na górze R8, na dole R6.

Dalej już sam robisz. Zastąp klocki R8 i R6 jednym klockiem i nazwij go R9.

Następnie zastąp klocki R7 i R3 jednym klockiem i nazwij go R10.

Następnie zastąp klocki R10 i R9 jednym klockiem i nazwij go R.

Na rysunku zostanie tylko jeden klocek, R. Jego opór nazywamy rezystancją zastępczą.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Obliczanie rezystancji zastępczej
PostWysłany: Pią Sty 22, 2010 8:58 pm 
Archmage
Awatar użytkownika

Dołączenie: Pią Sie 31, 2007 8:08 pm
Posty: 1483
Miejscowość: Rzeszów
A ja bym prąd jak to w moim podręczniku porównał do płynącej rzeki.
ładunek elektryczny (q) - woda
natężenie (I=q/t czyli ilość ładunku na sekundę) to szybkość nurtu
napięcie (U) to różnica w poziomie wysokości która powoduje że ta woda w ogóle płynie
opór lub inaczej rezystancja (R) to stała dla danej rzeki która mówi nam o stosunku szybkości przepływu wody do różnicy w poziomie :)
Napięcie między końcami obwodu to jeden z warunków obwodu. Im większe napięcie tym większe natężenie, które informuje nas, ile ładunku elektrycznego przepływa w ciągu jednej sekundy.
Opór liczymy w Ohmach
Napięcie w Voltach - V
Natężenie w Amperach - A
Ładunek w Coulombach - C
I = U/R
1 A = 1C/1s

To takie kilka informacji, które może pomogą ci zrozumieć o co kaman w tym prądzie :)
Powodzenia na sprawdzianie :)

_________________
Cytuj:
Ni ma obrazka, przynajmniej u mnie (Imageshack 403 forbidden)

Cytuj:
To normalne, z imageshacka usuwaja karty lamiace CW. Tez go nie widze.


Góra
 Profil GG  
 
 Temat postu: Obliczanie rezystancji zastępczej
PostWysłany: Pią Sty 22, 2010 9:01 pm 
Administrator

Dołączenie: Nie Sie 22, 2004 11:28 pm
Posty: 7458
Miejscowość: Krosno/Krakow
Balduran napisał(a):
opór lub inaczej rezystancja (R) to stała dla danej rzeki która mówi nam o stosunku szybkości przepływu wody do różnicy w poziomie

No tylko że tutaj sobie lecimy w kulki z intuicją :P


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Obliczanie rezystancji zastępczej
PostWysłany: Pią Sty 22, 2010 9:02 pm 
Moderator globalny
Awatar użytkownika

Dołączenie: Czw Wrz 16, 2004 6:28 pm
Posty: 6009
Miejscowość: Stołeczne Królewskie Miasto Kraków ;]
Amplitur napisał(a):
Te linie na rysunku to kable
Na to by na pewno nie wpadł. :E
Amplitur napisał(a):
po których idą sobie lemingi - prąd
:shock:

Kebab napisał(a):
Dzięki axcel, o takie łopatologiczne wytłumaczenie z rysunkiem mi chodziło

NP
Miło było się oderwać od sesji takim lekkim zadankiem.

_________________
Gulanog napisał(a):
Ej lala, a weś mnie wytłumacz, czemu ta driada jest zielona
Spoiler:


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Obliczanie rezystancji zastępczej
PostWysłany: Pią Sty 22, 2010 9:03 pm 
Zasłużony
Awatar użytkownika

Dołączenie: Nie Gru 21, 2008 12:03 pm
Posty: 3423
Miejscowość: Poznań
Teraz nie może być źle na sprawdzianie. Jak już tylko przekminię ten przykład z flemingami, to zapanuję nad światem :)

_________________

http://www.michalmalysa.pl - blog okołoliteracki. Recenzje książek, opinie o czytelnictwie, ciekawostki dotyczące kultury antycznej. Od teraz nowe notki śledzić możesz z pomocą Facebooka!


"In hoc autem cognitum est, quanto antestaret eloquentia innocentiae"


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Obliczanie rezystancji zastępczej
PostWysłany: Pią Sty 22, 2010 9:09 pm 
Administrator

Dołączenie: Nie Sie 22, 2004 11:28 pm
Posty: 7458
Miejscowość: Krosno/Krakow
axcel napisał(a):
Na to by na pewno nie wpadł. :E

Mi akurat chyba musiał ktoś powiedzieć...


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Obliczanie rezystancji zastępczej
PostWysłany: Pią Sty 22, 2010 9:14 pm 
Sorcerer

Dołączenie: Pią Sty 26, 2007 1:05 pm
Posty: 216
Miejscowość: Nowa Sól/Zielona Góra
Cytuj:
Te linie na rysunku to kable

Przewody :)


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Obliczanie rezystancji zastępczej
PostWysłany: Sob Sty 23, 2010 12:14 am 
Enchanter

Dołączenie: Śro Lut 18, 2009 7:55 pm
Posty: 339
Miejscowość: Białystok/Olsztyn
Amp jesteś Bogiem z takim rozumowaniem !!! :spoko:


Góra
 Profil E-mail GG  
 
 Temat postu: Obliczanie rezystancji zastępczej
PostWysłany: Sob Sty 23, 2010 2:53 am 
Zasłużony
Awatar użytkownika

Dołączenie: Śro Lip 12, 2006 11:09 pm
Posty: 3598
Miejscowość: Amsterdam
Amplitur napisał(a):
Te linie na rysunku to kable, po których idą sobie lemingi

Kebab napisał(a):
ak już tylko przekminię ten przykład z flemingami


Ech, ta dzisiejsza mlodziez...

_________________
Rarian napisał(a):
bo to jest totalnie irrelewantne i mam na to absolutnie wyjebane


Góra
 Profil E-mail GG  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 15 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group